Oglądasz forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.
Będąc niezarejestrowanym, nie możesz wypowiadać się w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji, co umożliwi Ci pisanie postów, zakładanie wątków, zamieszczanie zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.
7 minut temu
13 minut temu
15 minut temu
26 minut temu
27 minut temu
przedwczoraj o 21:20
przedwczoraj o 15:06
22.05 o 7:31
19.05 o 21:39
24.05 o 17:46
Na pewno masz dobrze poukładane w główce, a może zechcesz choć na krótko pokazać nam swoją zewnętrzną powłokę? Jeżeli masz problem z doborem kolorów, to trzymaj się pewnych klasycznych zasad. Czy są jakieś kolory w których czujesz się dobrze?
też tak czasami mam jak widzę jakieś wylansowane laski ale użalaniem się nad sobą nic nie zdziałamy : trzeba wziąć się za siebie i coś zmienić zwłaszcza to co nas denerwuje !!!!
wiesz co ubierz sie jakos ładnie,załóż szpilki jakoś inaczej sie ubierz i pomaluj :) załoz może coś bardziej kobiecego.. wyjdź gdzieś :) z koleżankami czy coć i zobacz jak w innym 'wydaniu' sie czujesz;) hehe może głupi pomysł ale może lepiej sie poczujesz,atrakcyjniej
Cytat
onemilion
Ja bez makijażu i niezrobionych włosów też nie wyglądam zachwycająco. Na pewno jak się bardziej przyłożysz do dbania o siebie, to nie będziesz wyglądać jak szara myszka. Nie wiem jak wyglądasz ale może warto przefarbować włosy, zamiast adidasów ubrać szpilki albo jakieś eleganckie buty, w ogóle kupić jakieś modne ciuchy, na szafie masz mnóstwo inspiracji.
Cytat
szasa
Na pewno masz dobrze poukładane w główce, a może zechcesz choć na krótko pokazać nam swoją zewnętrzną powłokę? Jeżeli masz problem z doborem kolorów, to trzymaj się pewnych klasycznych zasad. Czy są jakieś kolory w których czujesz się dobrze?
Dokladnie, wszystko mozna zmienic, jak sie chce. :) Proponuje zaczac od dzis. Zrobic sobie fotke teraz i fotke pozniej, po zmianie.:)))) No i potem sie nam pochwalic. ;)
Pamietaj, ze to moze byc dlugi proces. Zanim w koncu znajdziesz swoj styl itd....:) A wchodzac tak glebiej to na nasze samopoczucie wplywa tez nasz styl zycia, to jak sie odzywiamy, ile mamy ruchu...Nad tym tez mozesz popracowac.;) Wszystko zalezy od Ciebie Moja Droga.:) Takze do dziela i nie trac wiary, ani zapalu!!!!!
Cytat
onemilion
Ja bez makijażu i niezrobionych włosów też nie wyglądam zachwycająco. Na pewno jak się bardziej przyłożysz do dbania o siebie, to nie będziesz wyglądać jak szara myszka. Nie wiem jak wyglądasz ale może warto przefarbować włosy, zamiast adidasów ubrać szpilki albo jakieś eleganckie buty, w ogóle kupić jakieś modne ciuchy, na szafie masz mnóstwo inspiracji.
Cytat
keyy
Autorko wątku, zgłoś się do Goka :P
Dziewczyny to nie o to tu chodzi. Tu nie chodzi o nowy ciuch, fryzurę . Wszystko zaczyna się w umysłach. Jeśli nie wierzycie w siebie, to nikt w Was nie uwierzy. Tak, to brzmi banalnie, ale to prawda. Kiedy widzę ładną dziewczynę na ulicy myślę " Wooow, ale ładna dziewczyna. Cieszę się,że dorównuję jej urodą." Pozytywne myślenie jest bardzo ważne. Nie przychodzi one łatwo,wciąż go się uczę, ale małymi kroczkami można dojść do perfekcji.
Mówisz Autorko wątku,że nie jesteś tak zadbana jak reszta i wgl. No wybacz, to wyłącznie Twoja wina bo się tym nie interesujesz, nie dbasz o to. Samo nie przyjdzie. Ja dzięki Szafie przechodzę ciuchową metamorfozę. Podglądaj co wygląda fajnie i niebanalnie i wypracuj swój własny styl. A przede wszystkim- dowiedz się jaki masz typ figury. Polecam podział figur kobiecych wg Trinny i Susannah. Chodzenia w szpilkach też można się nauczyć- wystarczy chcieć.
A i jeszcze jedno- to,że ubierasz się w sieciówkach nie gwarantuje dobrego wyglądu. Ty sama, Autorko wątku musisz wiedzieć co do Ciebie pasuje.
Cytat
marysiaxp
Az podekscytowana jestem tym. :)))
jak naprawde nie wiesz co ze sobą zrobić mozesz dodać swoje zdjecia tu i myśle ze dziewczyny cos Ci doradzą odnośnie włosów i makijażu myślę ze też tylko co do make up'u to trzeba troche poćwiczyć :)(też mam 20 lat i nie umiem używać podkładu :P). A co do ubrań które do Ciebie pasują obejrzyj dokłanie swoja sylwetke a poźniej poszukaj w internecie typów sylwetek i jakie rzeczy do nich pasują i szukaj szukaj aż znajdziesz :)
Dzis sama mam potworny humor wiec raczej nie wespre, chyba ze bedzie Ci razniej gdy zobaczysz ze jest nas wiecej :-) uszy do gory, kazdego czasami nachodza durne mysli, mi depresja zabiera drugi tydzien z zycia, ale to dlatego ze maz ma urlop :-) ja ogolnie ejstem zadowolona ze swojego stylu i wygladu, ale czasami dopadaja mnie czarne dni, kiedy w glowie mi tylko lenienie sie, a i objadanie bo ogolnie zajadam zly humor i tyje :-) Takze wiesz... niekotrzy maja gorzej bo dosc ze sie smuca to jeszcze tyja ;-)
A tak powaznie to na pewnosc siebie i wieksza samoakceptacje polecam sport, nic tak nie dziala, nawet nowy facet :-)
Cytat
amstaff81
Dzis sama mam potworny humor wiec raczej nie wespre, chyba ze bedzie Ci razniej gdy zobaczysz ze jest nas wiecej :-) uszy do gory, kazdego czasami nachodza durne mysli, mi depresja zabiera drugi tydzien z zycia, ale to dlatego ze maz ma urlop :-) ja ogolnie ejstem zadowolona ze swojego stylu i wygladu, ale czasami dopadaja mnie czarne dni, kiedy w glowie mi tylko lenienie sie, a i objadanie bo ogolnie zajadam zly humor i tyje :-) Takze wiesz... niekotrzy maja gorzej bo dosc ze sie smuca to jeszcze tyja ;-)
A tak powaznie to na pewnosc siebie i wieksza samoakceptacje polecam sport, nic tak nie dziala, nawet nowy facet :-)
Cytat
jagoda_xd
jak naprawde nie wiesz co ze sobą zrobić mozesz dodać swoje zdjecia tu i myśle ze dziewczyny cos Ci doradzą odnośnie włosów i makijażu myślę ze też tylko co do make up'u to trzeba troche poćwiczyć :)(też mam 20 lat i nie umiem używać podkładu :P). A co do ubrań które do Ciebie pasują obejrzyj dokłanie swoja sylwetke a poźniej poszukaj w internecie typów sylwetek i jakie rzeczy do nich pasują i szukaj szukaj aż znajdziesz :)
Cytat
marysiaxp
Cytat
keyy
Autorko wątku, zgłoś się do Goka :P
Dziewczyny to nie o to tu chodzi. Tu nie chodzi o nowy ciuch, fryzurę . Wszystko zaczyna się w umysłach. Jeśli nie wierzycie w siebie, to nikt w Was nie uwierzy. Tak, to brzmi banalnie, ale to prawda. Kiedy widzę ładną dziewczynę na ulicy myślę " Wooow, ale ładna dziewczyna. Cieszę się,że dorównuję jej urodą." Pozytywne myślenie jest bardzo ważne. Nie przychodzi one łatwo,wciąż go się uczę, ale małymi kroczkami można dojść do perfekcji.
Mówisz Autorko wątku,że nie jesteś tak zadbana jak reszta i wgl. No wybacz, to wyłącznie Twoja wina bo się tym nie interesujesz, nie dbasz o to. Samo nie przyjdzie. Ja dzięki Szafie przechodzę ciuchową metamorfozę. Podglądaj co wygląda fajnie i niebanalnie i wypracuj swój własny styl. A przede wszystkim- dowiedz się jaki masz typ figury. Polecam podział figur kobiecych wg Trinny i Susannah. Chodzenia w szpilkach też można się nauczyć- wystarczy chcieć.
A i jeszcze jedno- to,że ubierasz się w sieciówkach nie gwarantuje dobrego wyglądu. Ty sama, Autorko wątku musisz wiedzieć co do Ciebie pasuje.
Wiem dokladnie, jak chcialabym wygladac. Tylko problem, ze nie wiem jak ten cel osiagnac. A moze wiem, tylko po prostu mnie na to nie stac w chwili obecnej. A potem bedzie juz latwiej.
Hehe, do Goka:) Chcialabym:P Zawsze marzylam, by na kogos takiego wpasc w centrum handlowym, by mnie zmienil. No, ale NIESTETY:D
kurcze... staram sie myslec pozytywnie, ale spada mi samoocena, kiedy patrze na siebie... I jak wtedy mam mowic sobie- jestes piekna? Widzac ta szara, zmeczona twarz, wory pod oczami, rozmazany makijaz... I wiem, ze tylko ja sama jestem sobie winna, nie wiem czemu nie przykladam sie do tego. Nie wiem czemu zamiast szpilek kupuje kolejne adidasy, zamiast ladnej bluzki kolejna bluze itd. Ale popracuje nad tym. Moja swiadomosc tego juz wzrosla, wiec licze ze bedzie dobrze.:) Jak ktos tu napisal- zaczne swoja metamorfoze juz dzis, zrobie fote i potem porownam efekty. Bede obserwowac, jak ludzie na to reaguja i zobaczymy.;) Az podekscytowana jestem tym. :)))
To nie w wygladzie tkwi problem tylko w samoocenie :( Nie masz nikogo bliskiego, kto pokaże Ci Twoje prawdziwe piękno?
Aby się zarejestrować lub zalogować kliknij tutaj
następna dyskusja:
