Na początku zaznaczam,że nie miałam pojęcia,gdzie umieścić wątek,więc w razie czego proszę o przeniesienie.
Nie wiem nawet jak zacząć.Może po prostu.Moi rodzice piją,mama stanowczo więcej niż tato,tylko ona widzi,że ma problem,próbowała się leczyć,nie wyszło.Tato swojego problemu nie zauważa.Ja osobiście nie mam już siły,codziennie są kłótnie,ale nie krzyki,tylko rzucanie rzeczami,wszystkim,co jest pod ręką.Od tygodnia mam to dzień w dzień,właśnie jestem po czymś takim.Mam dość,nie potrafię sobie z tym poradzić,czuję jak się rozpadam,bardzo ich kocham,ale nic nie mogę poradzić,nic nie potrafię zrobić.Chodzi mi o to..czy mogę ich wysłać na jakieś przymusowe leczenie?Czy oni muszą zawsze wyrażać na to zgodę?Nie wiem,gdzie się z tym zgłosić,nie wiem,co robić,jestem roztrzęsiona,a nie wiem gdzie szukać pomocy.Przepraszam,że aż tyle,ale musiałam gdzieś się wygadać.. Proszę o pomoc.