kup ogromny sejf:):) żartuję;) właśnie, pokój na klucz, i ty rób to samo z jej ciuchami, zabieraj bez pytania i jak nie widzi jej najlepsze ubrania, te co jej chłopak kupi;) swoją droga to strasznie rozpuszczona dziewczynka z tej Twojej siostry...nie wyobrażam sobie jak ktoś może się tak zachowywać!!! jeszcze kłódkę rozpierd....
moj kolega ma też taki problem tzn miał jak jego brat był młodszy i wszyscy mieszkali z rodzicami
szafa była zamykana na kłódkę bo Marcin podbierał ubrania i je niszczył. Krzysiek miał dobrze płatną pracę miał markowe ubrania a braciszek wszystko niszczył i się wypierał ze to nie on. Później zamki zostały zamontowane w drzwiach od pokoju i było ok.
Musisz przeczekać ...siostra z tego wyrośnie....weź też jej ulubioną rzecz i zniszcz zobaczysz jaka będzie wściekła i moze da jej to do myślenia
No tak wyrośnie, ale może faktycznie to jakaś choroba. 18-latka nie powinna się tak zachowywać.
Cytat DiabelRogaty
ja nie widze problemu, zamknąc drzwi na klucz i po sprawie...chyba, że siostra jest naprawdę chora ( tu mówię powaznie) i wyważy drzwi...
skoro rozwaliła szafę to być może jest coś z nią nie tak...
może po prostu pogadaj z nią ze jak chce coś pożyczyć to niech zapyta, ze nie będziesz robiła problemu i niech to działa tez w druga stronę kiedy Ty będziesz chciała coś pożyczyć od niej.
i ona ma 18 lat?:O
współczuję,dobrze że moja tak nie robi :D
może spróbuj z nią porozmawiać?
że przecież możecie żyć normalnie,ale niech nie pożycza koleżankom bo sobie tego nie życzysz,a gdy sama chce coś Twojego założyć - niech najpierw zapyta,a nie się potem wypiera...
powodzenia zycze;]
oj z kąt ja to znam...hehe też mam siostrę blizniaczke naszczescie jesteżmy 2jajowe.. wiec nie jestezmy tak do siebie podobne... ale wracając do tematu... robie tak samo... podbieram jej kosmetyki,, ciuchy,, buty i wszystko to co mi sie podoba.... i nie widze w tym nic złego... chociaż moja kochana siostra wtedy jest bardzo bardzo wsciekła... ale ona robi tak samo wiec nie widze problemu zebyś ty też jej podbierała...:):)
Cytat CHRUPEK
to zwykła zazdrość że ty masz a ona nie a nie choroba
No ale popatrz...dziewczyna rozwaliła szafę, bo była zamknięta...to chyba juz nie o zazdrośc tylko chodzi...chyba, że o chorobliwą zazdrość...
Wydaje mi się, że jednak pomoc psychologa by się tu przydała.
No ale popatrz...dziewczyna rozwaliła szafę, bo była zamknięta...to chyba juz nie o zazdrośc tylko chodzi...chyba, że o chorobliwą zazdrość...
Wydaje mi się, że jednak pomoc psychologa by się tu przydała.
brat kolegi też wyrwał zamek z szafy i wtedy Krzysiek wstawił do pokoju pełne mocne drzwi i założył zamki tak by nie dało się wejść i to dopiero poskutkowało
złapał tez nożyczki i zniszczył bratu wszystkie ubrania by wiedział jak to jest jak się coś komuś niszczy
po prostu tak jak pisza dziwczyny pozbieraj jej ciuszki i schowaj do szafy i powiedz ze jak nie odda twoich to wystawisz na szafa pl.to dopiero bedzie miała minę,mysle ze poskutkuje na pewno,nie ładnie z jej strony tak robic,jak na ten wiek juz dorosła jest,albo załóz zmki w szafie i w drzwiach najlepiej
No ale popatrz...dziewczyna rozwaliła szafę, bo była zamknięta...to chyba juz nie o zazdrośc tylko chodzi...chyba, że o chorobliwą zazdrość...
Wydaje mi się, że jednak pomoc psychologa by się tu przydała.
brat kolegi też wyrwał zamek z szafy i wtedy Krzysiek wstawił do pokoju pełne mocne drzwi i założył zamki tak by nie dało się wejść i to dopiero poskutkowało
złapał tez nożyczki i zniszczył bratu wszystkie ubrania by wiedział jak to jest jak się coś komuś niszczy