Ja swojej cieci nie polecam, ale to jakaś firma kogucik, niestety nie miałam innego wyjścia, nawet nie wiem jak się nazywa, jakieś krknet (Wrocław) czy coś takiego. ogólnie szybkie połączenie ale często się zrywa, awarie, konserwacje itp.
TPSA to jakaś pomyłka w ogóle, moi rodzice (w Poznaniu) korzystali jakieś 3 lata, potem się nie mogli od nich odczepić, rozwiązanie umowy to jak wyjście z sekty, trwało to chyba z pół roku, jeden wielki bałagan, rok mają już internet u innego dostawcy a nadal jakieś telefony o promocjach dostają. teraz mają w kablówce i jest super (East&West)
W laptoku miałam i net z plusa i ery.... jak dla mnie przerost formy nad treścią i czekałam tylko do momentu zakończenia umowy, przy korzystaniu w domu, jasne super, ale przy jakichkolwiek wyjazdach nad morze, w góry, czy podróży pociągiem (a często jeżdżę) trzeba było się uzbroić w cierpliwość (która mi się szybko skończyła)
na dobrego dostawcę sama jeszcze nie trafiłam.....
Wear your grudge like a crown of negativity...