Witaj

Oglądasz forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Będąc niezarejestrowanym, nie możesz wypowiadać się w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji, co umożliwi Ci pisanie postów, zakładanie wątków, zamieszczanie zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Szukaj na forum:
Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Szafa poleca
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki
Załóż konto
Odpowiedz
|<- <-- 1 2 ... 41 42 43 44 45 46 -->
Status: zweryfikowana
Posty: 579
Seks Oralny
26 cze 2009 - 15:13:24

Cytat
asienka9023
Cytat
maa_dzia
Cytat
MoNutka
Zaraz zaraz... brzydzić sie spermy to nie znaczy swojego faceta - jest różnica. Ja np. jestem za i lubię ale niestety natura wyposażyła mnie w odruch wymiotny i niestety nie jest to dla mnie super doświadczenie ale lubię sprawiac mojemu facetowi przyjemność więc jest oki ale tez nie do samego końca jak to sie mówi... niestety smak, zapach i konsystencja spermy mnie odrzuca :( ale to nie znaczy, że brzydzę się swojego faceta! :)

ja mam dokładnie to samo!!

to samo u mnie;/

zgadzam się z powyższą wypowiedzią, brzydzić sie spermy to nie znaczy swojego faceta - jest różnica

sama osobiscie nie bardzo przepadam za tego rodzaju sexem,ale nie uwazam aby był dla kobiety upokarzajacy i ponizajacy,to absurd. Mój chłopak natomiast uwielbia sex oralny zarówno w stosunku do mnie,jak i kiedy ja pieszcze go w ten sposob. Ja natomiast kocham sprawiac mu przyjemnosc i nie ma nic wspanialszego niz widok w pełni zadowolonego,szczesliwego partnera. Sprawia mi frajde nie sam akt,co własnie swiadomosc ze daje mu to czego pragnie. I nikt mnie do niczego nie przymusza,czasem bywa tak,ze sama mam na to ochotę,chce sprawic mu przyjemnosc i wychodze z tą inicjatywa. A kiedy naprawde w danym dniu nie mam na to ochoty,to szczerze i otwarcie o tym mówie,a mój misio to rozumie i szanuje. Nigdy natomiast nie zrobiłam tego do samego konca,z połykiem czy do buzi, i tylko dlatego,ze po prostu mam odruch wymiotny na sam widok spermy,a nie tego ze mogłabym sie brzydzic faceta. Sa inne wyjscia z sytuacji,mój partner po prostu tryska na moje piersi i to tez go satysfakcjonuje,wazne aby kazda strona szanowała swoje poglądy a przede wszystkim szacunek do drugiej osoby. A jesli chodzi o druga strone medalu,w sensie,ze on mi sprawia przyjemnosc,to powiem Wam,ze nigdy nie miał zachamowan i oporów,wrecz nie mozna go oderwac jak juz wezmie sie do pracy hehe:) zawsze powtarza,ze bardzo smakuje mu moja muszelka,ze jest taka słodziutka. Kochamy sie wzajemnie a w miłosci nie ma czegos takiego jak wstręt czy obrzydzenie:)) sex jest cudowny w kazdym wydaniu,byle z odpowiednia osobą:)))

Odpowiedz Cytuj
Nie możesz pisać w wątkach znajdujących się w Archiwum

następna dyskusja:

czy to ciaza???