Nie słyszałam o tych tabletkach, ale nie martw się- często zdarza się tak, że w pierwszym cyklu/cyklach pojawiają się skutki uboczne, organizm musi się przyzwyczaic do otrzymywanych hormonów, a to nie takie proste. Potem wszystko się normuje (zazwyczaj). Nie zrażaj się tym, że na początku możesz czuc się średnio, u mnie ''przyzwyczajenie się'' do Novynette trwało 2 cykle- przez praktycznie cały pierwszy, czyli 28 dni, miałam krwawienie (nie plamienie, krwawienie jak miesiączkowe), bardzo się niepokoiłam, ale mój gin kazał poczekac, bo różne rzeczy dzieją się na początku brania pigułek. Krwawienie w końcu ustało, ale drugi cykl był ciężki pod względem psychicznym, miałam wahania nastrojów i doły. Potem ''okresy'' miałam już normalne, żadnych skutkow ubocznych, nie zamieniłabym Novynette na żadne inne :) biorę je od lutego. Także sama musisz zobaczyc jak Twój organizm zareaguje na hormony,oczywiście po 5 dniach nie można stwierdzic, że dobrze lub źle. Daj sobie czas, czasem warto się trochę przemęczyc, żeby później cieszyc się bliskością bez stresu, że gumka pęknie ;)