Hej. Tydzień temu odstawiłam tabletki Yaz.. 1,5 roku bralam Novynette, ale źle się po nich czułam, urosły mi piersi, przytyłam, bolała mnie głowa. Poszłam do ginekologa i zmienił mi tablteki na Yaz, mówił że są to najnowsze tabletki, nie zatrzymują wody w organizmie i przerwa trwa tylko 4 dni. Yaz brałam rok. Przytyłam (mimo że nie jem słodyczy, na noc nic nie jem, pije dużo, lubie owoce), piersi mi urosły (rozmiar G!!! o zgrozo! nei dośc że nie ma biustonoszy to jest straszny ciężar i ogranicza moje ruchy, nie moge biegać!! a bardzo to lubiłam i pewnie to też sie przyczyniło do mojego tycia), głowa mnie strasznie bolała (wręcz to były bóle migrenowe), wahania nastrojów, bóle piersi, senność (mogłam spać cały dzień), często bezsenność (trudności z zasypianiem), infekcje okolic intymnych, bolesne miesiączki (zanim brałam tabletki nic mnie nie bolało a teraz jak mnie boli to sie aż zwijam z bólu...) Wszystkie te skutki są wypisane w ulotce. Odstwiłam na dobre. Widocznie źle dobrane. Jedynie co mnie cieszyło to krótkie miesiączki i cerę mam o wiele lepszą (nie świeci się i prawie w ogóle pryszczy nie mam). Trzeba dobrze dobrać tabletki, a mnie lekarz nawet nie zbadał.