Szukaj na forum:
Obecnie rozmawiamy o:

podkolanówki, zakolanówki

wczoraj o 23:51

Botki Sussie Black h/n ?

wczoraj o 23:45

ciągły sen o domu

wczoraj o 23:41

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki
Załóż konto
Odpowiedz
1 2 3 4 5 6 7 -->
Status: niezweryfikowana
Posty: 81

bolesny pierwszy raz...

02 lip 2009 - 20:50:37

Uaktualnienie (od str 5):
Hej, dziewczyny! Minęło sporo miesięcy od kiedy założyłam ten watek.
Niestety - problem nie zniknął, choć sprawa nieco posunęła się do przodu.


Otóż... Ostatnio był "przełom" bo udało się nam włożyć penisa prawie w całości. Poszła mi krew, trochę spanikowaliśmy i przestaliśmy. W duchu liczyłam na to, że może przerwała się ta nieszczęsna błona i teraz będzie łatwiej, ale gdzie tam! Nadal trzeba się nieźle nagimnastykować żeby penis wszedł w miarę bezboleśnie. A jak go napręży, to już w ogóle musi go zaraz wyjmować - bo boli. :( W dodatku jak próbuje się poruszać góra-dół (wiadomo o co chodzi), to czujemy jak coś "w środku" mnie przeskakuje - to normalne? Do tego dochodzi jeszcze to, że czuję taki ucisk na jednej ze ścianek pochwy, że mam uczucie jakby chciało mi się siusiu i na niczym innym nie mogę się skupić.
Poradzicie mi coś w tym temacie? ;(


Mój pierwszy post, napisany kilka miesięcy temu...
Próbę rozpoczęcia współżycia podjęłam już ok rok temu, jednak do tej pory się 'nie udało'.
Odczuwam straszny ból już na samym początku przy wkładaniu członka (ogólnie moja ginekolog mówi że jestem bardzo wrażliwa, odczuwam ból nawet przy podmywaniu się -.- no i widocznie mam grubą błonę dziewiczą; nie mogę np. nosić tamponów O.o), jak jest dalej - właściwie nie wiem, bo ból już na wstępie jest taki rozrywający, że po prostu mam ochotę partnera z siebie zrzucić jak najprędzej.
On tak się zaczął stresować tym, że mnie boli, że po prostu czasem męskość odmawia mu posłuszeństwa jak mamy spróbować po raz kolejny.
Wiem, że w końcu się uda (musi, prawda? ;p) i trzeba się przemęczyć, ale może znacie jakieś sposoby, jak się najlepiej ułożyć (czytałam coś kiedyś o poduszce?), czy dodatkowe nawilżenie pomoże?
Mam dosyć tego próbowania i próbowania, ale podobno taktyka 'raz a dobrze' nie jest najlepsza...

Za wszelkie rady będę wdzięczna.




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-03-27 10:48 przez minnia.

0 Odpowiedz Cytuj
Wątek został zarchiwizowany. Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji lub chcesz dodać swój komentarz, załóż nowy wątek:

Dodaj nowy wątek

następna dyskusja:

SPRAWDZONE SPODOBY NA KOMARYY!!!