Cos ze mna nie tak, juz od dlugiego czasu mam problem, jest to bardzo intymny problem i jesli masz sie z tego smiac badz zartowac to lepiej nie czytaj dalej i wyjdz...
Mianowicie gdy sie "wyprozniam" cos mi sie wysuwa (to wyglada jakby ta skora troche wewnatrz odbytu mocno napuchla i zrobila sie taka kulka, ktora sie wypycha na zewnatrz) bardzo trudno mi to opisac, no i to sprawia mi straszny bol, musze ja wkladac palcem do srodka, mam to juz od kilku lat, moze 2, 3... Z tym ze teraz po wyproznieniu sie zauwazylam krew, to nie bylo tak ze krew z kalem tylko jakby cos tam wewnatrz ale nie gleboko sie okaleczylo i krwawilo, mysle ze to te kawalki pogrubionej skory... nie bylam z tym nigdzie bo jest to dla mnie bardzo wstydliwa sprawa i nawet nie wiem jak to opisac... Moze ktos wie co to moze byc?