Witam,choruję już kilkanaście lat,ale diagnoze postawiono dopiero rok temu,taka mamy slużbę zdrowia.Masakra,jest okropnie,nawet jak myslisz kiedy to znów cie najdzie to możesz tym wywołać atak.Średnio kilkadziesiąt razy do roku wyglądam na mamę w zaawansowanej ciąży.Bóle brzucha,skurcze tak bolesne że oblewa mnie zimny pot,trzęsą się ręce,slabo mi,potem biegunka, tak wyglada jeden z rodzajów ataku.Bolesny skurcz po lewej stronie ,cos jak kolka ,narasta po czym jest tak silny że chodzic się nie da..to drugi..w zeszłym roku zabrało mnie pogotowie i spędziłam 3tyg.w szpitalu.potrafi tak trzymać bez przerwy dzień i noc po kilkanascie dni,ostatni atak mialam ponad tydzień bólu. Głośne przelewanie się i burczenie w brzuchu to norma,biegunki i zaparcia na zmainę też,pieczenie,zgaga,uczucie pełności lub wilczego głodu też,mdlości,ruchy robaczkowe i skurcze takie że kiedyś (zanim dowiedzialam sie co mi jest )wydawałam majatek na testy ciążowe bo myślałam że to ruchy płodu ,że może jestem w ciąży mimo okresu(też są takie przypadki))Ciężka choroba,nikt kto tego nie przchodzi nie ma pojęcia jaki to koszmar,najgorzej jest gdy atak lapie cię w najmniej oczekiwanym momencie,w pracy,w kościele..Niebezpieczne bo moze dojśc do wielu powikłań,ja boje się najbardziej tzw.skrętu kiszek,bo tu juz tylko skalpel wchodzi w grę((( Biorę duspatalin,debridat,helicid(polecam na zgagę),scopolan,czasem no-spę,dieta...nie stresować się nie da więc czasem jakieś ziołowe na uspokojenie żeby atakowi zapobiec,dużo trzeba pić ,ja mam z tym problem,no i dac sobie spokój z kolacją)) pozdrawiam wszystkie chorujące,trzymajcie się ciepło))
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-10-16 11:17 przez milena_decor.