jakiś czas temu zaobserwowałam u siebie dziwny ból w klatce piersiowej-ostry, przeszywający, nie mogę głębiej przy nim oddychać ani praktycznie wcale poruszać się. trwa mniej więcej 1 do 3 minut. ból ten mam w dwóch miejscach- tak mniej więcej jak umiejscowiona jest moja lewa pierś a drugiego nie potrafię zlokalizować-wiem, że na dole. nie wiem jaki konkretnie mam tam narząd, może to macica albo jeszcze niżej... w każdym bądź razie te dwa bóle zawsze występują osobno ale są naprawdę mocne, wręcz przeszywające...
nie mam pojęcia co to może być, zainteresowałam się tym, bo te bóle pojawiają się częściej... co mam o tym myśleć? pomóżcie, bo żyję w strachu:(