pogadaj z mamą, a właściwie pogadajcie obie (ty i siostra). I od razu zapowiedz, że jeżeli mama nie zareaguje i nie znajdzie wyjścia z tej sytuacji, to zgłosicie to pedagogom szkolnym.
Przecież nie chodzi o to, żeby go natychmiast rzuciła, tylko o to, żeby on nie miał do was takiego dostępu. Co to znaczy, że on jest w pokoju, jak Ty ścielisz łóżko? Albo chodzi sobie po pokoju, w którym śpi Twoja siostra?