Nie wiem czy dobrze umieszczam post. Jeśli nie, proszę o przeniesienie.
Mam taki problem. Robię prawo jazdy i pod koniec lutego mam egzamin praktyczny. Ciągle jednak mam problem ze zrobieniem łuku na placu manewrowym. Dobrze już wchodzę, ale ciągle opóźniam prostowanie kół, albo robię to za szybko.. Nie mogę wyczuć odpowiedniego momentu. Macie jakieś wskazówki? Któraś z Was też to przechodziła? Pomooocy.