8 minut temu
godzinę temu
godzinę temu
godzinę temu
godzinę temu
24.05 o 22:36
przedwczoraj o 18:18
16.05 o 23:43
19.05 o 16:45
19.05 o 21:39
mój synek ma 14 m-cy od tygodnia sam sygnalizuje swoje potrzeby na nocnik tzn siku bo kupke dopiero wczoraj zawołał na nocnik i dziś tez
a tak to kupa lądowała w majteczkach tłumaczyłam mu że tak nie można że trzeba do nocniczka no i chyba załapał
moja starsza córcia w pampersach pomykała do prawie 3 lat:((( o zgrozo...ale teraz przy małych bliźniętach to musiałabym mieć fabrykę pampersów:)) dlatego posłuchałam rady pewnej Pani która swoją 8mio miesięczną córcię (odkąd mała już stabilnie siadała)zaraz po spaniu sadzała na nocniczek..teraz mała ma rok i trzy miesiące i nie chodzi w pampersach...byłam w szoku ale skoro jej się to udało to może i mi..o wołaniu na nocnik nie ma mowy bo moje prawie 11to miesięczne maluchy nie mówią...dziewczynce siadanie na nocnik niezbyt odpowiada ale próbujemy..natomiast synek-z Niego jestem dumna..kiedy tylko sadzam go na nocnik robi siku i radości nie ma końca jak nocniczek gra a wszyscy biją mu brawo..z kupką muszę wyłapać moment kiedy zbiera się do jej robienia..bo nie zawoła a że czasem miał małe zatwardzenia chyba sam zauważył że lepiej mu się robi na nocniczek..tak że mamy paręnaście sukcesów..i widzę że jemu nie sprawia to takiego problemu jak ciśnięcie do pampersa:)))może i my za parę miesięcy obejdziemy się bez kupowania tego dość kosztownego wynalazku a szczególnie przy dwójeczce brzdąców:)))
mam to samo i sil juz brak....moze musi i na to nadejsc czas....Cytat
evitka27
myślałam że mój synek tylko niechce,moje dzieci niechciały wogóle na nocniku siadać od razu na nakładce na sedes,synek ma skończone 2 latka i siku robi jak go posadzę ,czasem sam zawoła,ale kupy nigdy nie zrobił,nieraz wiem jak zaczyna robić biorę go wtedy sadzam ale on jakby miał blokade i nie zrobi,a za pare minut zrobi w pieluche już wiele razy tak było,chwalenie i bicie brawa pmaga przy sikaniu tylko,starszy synek nie miał z tym problemów,czy jest na to jakis sposób?
Więc witam! Ja już kiedyś pisałam jak odzwyczaiłam swoją córę, ale napiszę jeszcze raz:P
Siusiu na nocnik nauczyła się robić przed 2 urodzinami, kupkę też, ale z tym było więcej problemów. Jak tylko czuła że jej się chce, to uciekała albo przynosiła pampersa. Ją kupa brzydziła, nie chciała na nią patrzeć, więc nie robiła do nocnika. 2 tygodnie po tym jak się nauczyła robić siusiu zaczęła robić i kupę. Tylko, że ja nie zakładałam w ciągu dnia WCALE pampersa. Jak widziałam że jej się chce to podstawiałam nocnik i kilka, kilkanaście razy mówiłam żeby zrobiła do nocnika. Często mówiła że już nie chce i szła i robiła w kąt w majtki, a wtedy płakała strasznie. Tak jak mówiłam, ją to obrzydzało, więc jak zobaczyła że na nogach ma kupe, to po prostu dostawała histerii, ale pomogło, bo w końcu zrozumiała, że jak zrobi na nocnik to nie jest brudna i wszyscy jej biją brawo i wie, że jest CACY.
Więc jeśli chcecie odzwyczaić swoje dzieciaki od pampersów, to po prostu ich nie zakładajcie! Dziecko w końcu zrozumie ;)
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2010-10-05 14:23 przez Judy_ta.
u nas pamprsa nie ma ani w dzien ani w nocy ani na spacerach ani podczas jazdy samochodemCytat
Judy_ta
Więc witam! Ja już kiedyś pisałam jak odzwyczaiłam swoją córę, ale napiszę jeszcze raz:P
Siusiu na nocnik nauczyła się robić przed 2 urodzinami, kupkę też, ale z tym było więcej problemów. Jak tylko czuła że jej się chce, to uciekała albo przynosiła pampersa. Ją kupa brzydziła, nie chciała na nią patrzeć, więc nie robiła do nocnika. 2 tygodnie po tym jak się nauczyła robić siusiu zaczęła robić i kupę. Tylko, że ja nie zakładałam w ciągu dnia WCALE pampersa. Jak widziałam że jej się chce to podstawiałam nocnik i kilka, kilkanaście razy mówiłam żeby zrobiła do nocnika. Często mówiła że już nie chce i szła i robiła w kąt w majtki, a wtedy płakała strasznie. Tak jak mówiłam, ją to obrzydzało, więc jak zobaczyła że na nogach ma kupe, to po prostu dostawała histerii, ale pomogło, bo w końcu zrozumiała, że jak zrobi na nocnik to nie jest brudna i wszyscy jej biją brawo i wie, że jest CACY.
Więc jeśli chcecie odzwyczaić swoje dzieciaki od pampersów, to po prostu ich nie zakładajcie! Dziecko w końcu zrozumie ;)
To dobrze ! O to właśnie chodzi przy uczeniu... My już od kilku miesięcy mamy spokój, gorzej z nocą :D
A u nas ciągle nic Mały tylko się przeziębił jak go puszczałam bez pieluchy Sadzałam co godzinę to teraz znowu zaczął uciekać od nocnika Nawet się przełamałam i przekupywałam żelkami po dwuch dniach mu się znudziło:( Na muszlę też próbuję z nakładką i bez na początku argument że jest już duży więc może robić jak mama i tata trafiał i siadał ale też mu przeszło Zawsze go bardzo chwalę i wszyscy bijemy brawo Problem jest w tym że on jakby nie czuł kiedy będzie siusiał jak go posadzę to uda się jak coś na siłę wyciśnie a czasem nic nie zrobi i potem za 2 min na podłogę :( Coraz trudniej go zachęcić do siadania w ogóle :(
Moja Emilka zaczęła załatwiać się na nocnik przed Bożym Narodzeniem- miała 1,5 roku. było ciężko! przez pierwsze kilka dni tragedia. postanowiłam wyrzucić pampersy i chodziła w majteczkach. wytłumaczyłam jej że jest juz duża ma nowy nocnik i tutaj teraz bedzie robic siku i kopkę. sadzałam ja co 5 minut na nocnik i powtarzałam za każdym razem że jak jej się zechce siku to żeby mnie zawołała. i owszem mimo to robiła przez pierwsze 3 dni w majteczki- prałam co chwile mozę z 7 razy dziennie. miałam juz sie poddać. ale po 3 dnia przełom! zaczęła wołać. i powoli nauczyła się być bez pieluchy. zakładałam jej tylko w nocy ale zauważyłam ze przestała robic siku w pieluch e podczas snu. po 2 miesiącach kupiliśmy ceratkę pod prześcieradełko, wytłumaczyłam jej że jak zechce siku w nocy to żeby mi powiedziała. przed spaniem wysadzałam ją na nocnik.
Najlepiej według mnie wogóle zapomnieć o pampersach. jak idziemy na zakupy czy jedziemy gdzieś! lepiej wziąć nocnik do samochodu:)
Podobnie ze smoczkim- nie ma i już! uważam że dziecko 2 letnie powinno juz dawno miec smoczka za soba i wytwale uczyć się robić kupke i siku do nocnika:)
Teraz ma 2,5 roku. niedawno kupiliśmy jej nakładkę na sedes i czuła się taka dumna że juz na dużym kibelku robi, ze nie chce na nocnik:)
I owszem zdarza jej się czasem zsikać w nocy (raz czy dwa na miesiąc), wtedy rano jej mówię co się stało i że tak nie można robic. mówi mi wtedy: psipjasiam mamusiu, nie chciałam:) juś nie bedę:)
Ale to dlatego że czasem przed spaniem wypije kubek kakao:)
Wszystkim uczącym mamom cierpliwośći!!!
Niech robią w majtki- bedzie im nieprzyjemnie, mokro i jeszcze dobrze troszke zawstydzić maleństwa:)ja w ten sposób po 3 dniach miałam efekt. wiem że to ciężkie dla mam i dzieci, ale warto:) taka jest moja rada
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2010-10-25 12:02 przez milenka454.
My mieliśmy podobnie z kupa!siku szybko załapał,i sam brał nocnik i robił,bo teraz już siusia do kibelka:)ma taki schodek,staje na nim i siku robi:)ale kupa lądowała w majtkach,długo tak było,albo zdejmował majtki i robił np.za kanapa,fotelem,wołał mnie jak skończył i pokazywał!troche sprzatania przy tym było!potem jak widziałam że kupa idzie to gnałam po nocnik,trzymałam za raczke,i stojac nad nocnikiem(czyli w powietrzu)robił do nocnika,po jakims czasie już sam robił,i teraz nawet mnie nie woła tylko sam idzie do toalety i załatwia swoja potrzebe:)życze powodzenia i wytrwałosci:)
MOJA MAŁA MIAŁA ZADATKI NA TO, ŻE BĘDZIE KORZYSTAĆ Z NOCNICZKA JUŻ NA ROK, ALE STAŁO SIĘ INACZEJ.KUPIŁAM JEJ NOCNIK FISHERA JAK MIAŁA 2 URODZINKI I....SAMA Z SIEBIE ZACZĘŁA WOŁAĆ.KIBELEK JEST FAJNY, PRZYPOMINA NORMALNY SEDESIK.TERAZ NIE MA PROBLEMU KORZYSTANIA Z ,,DOROSŁEJ'' UBIKACJI.NAJWAŻNIEJSZE TO NIE ZMUSZAĆ DZIECKA DO ZAŁATWIANIA SWOICH POTRZEB DO NOCNICZKA.POWIEM WAM, ŻE TO WINA PAMPERSÓW, KIEDYŚ NASZE MAMY UŻYWAŁY TETROWE I NAUKA NA NOCNIK BYŁA UŁATWIONA, DZIECIAK CZUŁ, ŻE MA MOKRO I SAM Z SIEBIE SIADAŁ NA KIBELEK.PAMPERSY TO WYGODA DLA NAS I DZIECI.
A może wasze dzieci do kupki potrzebują więcej intymności i pomogło by ustawienie nocnika w tym miejscu gdzie zawsze robią kupkę, moja też nie chciała przy mnie robić kupy i kazała mi wychodzić.
A co do sikania to jeszcze powiem wam że znajomej córka sikała już normalnie, aż któregoś dnia znowu zaczęła w majtki robić ta ją prosiła, tłumaczył, rozmawiała, ale nic nie dało efektu dopiero jak kazała jej zdjąć mokre majtki i rajstopki i iść je wyprać to mała w płacz i stwierdziła że już nie będzie (dziecko ma niecałe 3 lata i taki kaprys miała nie wiadomo dlaczego)
Powodzenia
WITAM!!!
Myślałam że tylko ja mam taki problem ze swoim smykiem a tu czytam i ups... Mój mały w lutym będzie miał 3 latka i sytuacja wygląda podobnie. Siusiu jak najbardziej na nocnik ale grupsze sprawy w majty... Wypróbowałam już wszelkie sposoby i nic... Ręce mi opadają nie wiem co już z nim zrobić... Jak ktoś ma jakiś pomysł to prosze o radę
Moja coreczka miala 16m jak zaczela robic siusiu na nocniczek,18 jak zaczela chodzic i spac bez pampersa:)a jak zauwazylam ze chce robic kupke to odrazu ja sadzalam na nocnik i dawalam perfumy do zabawy bo jej sie bardzo buteleczka podobalai tak siedziala na nocniczku bawiac sie perfumami do puki nie zrobila kupki:)teraz juz tak sie przyzwyczaila ze nawet sama sciaga majteczki robi kupke ,potem tylko wola zeby ja podetrzec:)a ma 21m:) wydaje mi sie ze kazde dziecko jest inne i kazde w swoim czasie sie samo nauczy robic na nocniczek kupke wiec nie ma czym sie martwic:)
pozdrawiam wszystkie mamy:)
Cytat
wiolka1214
WITAM , A MOJ SYNEK MA 2,8 I JEST TAK UPARTY, ZE NIE CHCE W OGOLE ROBIC NA NOCNIK ,PORADZCIE CO ZROBIC W TAKIEJ SYTUACJI JAK GO NAMOWIC , JA JUZ WYCZERPALAM SWOJE SPOSOBY
nie wyobrażam sobie życia bez pampersów!:) Ledwie się wyrabiam z codziennymi obowiązkami a jeszcze prać pieluchy,prasować,masakra:(Cytat
malesia84
MOJA MAŁA MIAŁA ZADATKI NA TO, ŻE BĘDZIE KORZYSTAĆ Z NOCNICZKA JUŻ NA ROK, ALE STAŁO SIĘ INACZEJ.KUPIŁAM JEJ NOCNIK FISHERA JAK MIAŁA 2 URODZINKI I....SAMA Z SIEBIE ZACZĘŁA WOŁAĆ.KIBELEK JEST FAJNY, PRZYPOMINA NORMALNY SEDESIK.TERAZ NIE MA PROBLEMU KORZYSTANIA Z ,,DOROSŁEJ'' UBIKACJI.NAJWAŻNIEJSZE TO NIE ZMUSZAĆ DZIECKA DO ZAŁATWIANIA SWOICH POTRZEB DO NOCNICZKA.POWIEM WAM, ŻE TO WINA PAMPERSÓW, KIEDYŚ NASZE MAMY UŻYWAŁY TETROWE I NAUKA NA NOCNIK BYŁA UŁATWIONA, DZIECIAK CZUŁ, ŻE MA MOKRO I SAM Z SIEBIE SIADAŁ NA KIBELEK.PAMPERSY TO WYGODA DLA NAS I DZIECI.
Aby się zarejestrować lub zalogować kliknij tutaj
następna dyskusja:
