Cytat
Nowa_prawie
To jakieś wielkie nieporozumienie.Nie potraficie czytać ze zrozumieniem?Bardzo mi przykro,że zamiast porad dostałam dziwaczne insynuację.U dermatologów byłam co najmniej kilku.Najchętniej wciskają maści ze sterydami bo one przynoszą widoczne efekty.Niestety krótkotrwałe lub w ogóle nie pomagające.Nie chcę od najmłodszych lat faszerować małą sterydami a chciałabym jej pomóc w każdy inny sposób.Myślałam,że ktoś wie coś o skuteczniejszych metodach łagodzenia tej choroby.Wiem o niej dużo ale zaglądam na różne fora w nadziei ,że może ktoś poradzi coś nowego?No ale chyba nie tu:(Pozdrawiam wszystkich zaglądających na ten wątek.
Podają ci takie maście bo nie ma możliwości inaczej tego leczenia to jest taka choroba że w inny sposób tego nie wyleczysz inaczej dziecko będzie miało zawsze widoczne plamy a raczej paskudne strupki po takiej kuracji będzie to powoli zanikać ale niestety jest to długo trwałe leczenie i nawilżanie bo jak się w tych miejscach zeschnie skóra to jest bardzo bolesne.