Przeczytalam Wasze recenzje i chyba mysle ze moje dzieci bija rekordy w chorowaniu.Jestem mama dwojki dzieciakow corka 11 i syn 5lat,Corka nie chorowala od samego urodzenia dopiero gdy skonczyla rok i poszla do zlobka to sie zaczelo,szpitale ,astma,alergie roznego rodzaju,tez miala testy jak miala 1,5roku ,po ok 3roku zycia przestala czesto chorowac,takze dostawala rozne szczepionki tu wymienione a takze taka do nosa Irs19,nie widzialam zbytnich rezultatow po tym dopiero jak zostal usuniety trzeci migdal uspokoilo sie,ale teraz jak skonczyla 10lat to wszystko wrocilo ze zdwojona sila,musze przyznac ze mam bardzo dobrego lekarza pneumologa alergologa i pediatre w jednym ale i on sie zalamuje,bylismy na specjalistycznych badaniach imunologicznych odbiegaly tylko troche od normy,ale nadal choruje,kazda angina(prawie co miesiac)konczy sie szpitalem,zapalenia krtani,tchawicy,ostatnio miala taka wysypke ze wyladowala w szpitalu i byla to zaostrzona alergia,moge tu o niej pisac bez konca,ale nie daja jej nic na odpornosc bo jest wiecznie chora,ja juz rece zalamuje,tydzien temu jeszcze dostala guzka na wezle pod broda,ale po antybiotyku zeszlo,na dzien dzisiejszy jest zdrowa,z synem mialam przeboje odkad skonczyl 4 miesiace,wiecznie mu charczalo w plucach ale osluchowo byl czysty,okazalo sie ze to astma,takze co rusz oskrzela,aleria itp,wyladowalismy w szpitalu klinicznym i od alergii i kataru,musial miec zabieg na uszy(paracenteze),chorowal przed zabiegiem 2 razy w miesiacu na zapalenie uszu ale teraz po zabiegu jest ok(mial go jak mial 1,5r)potem imunologia,badania,bo nie wiedzieli dlaczego tak czesto choruje,wyniki wyszly bardzo zle,brak odpornosci na wszystkie choroby zakazne i wirusy,czyli lapal doslownie wszystko ze zdwojona sila,wiecznie antybiotyki,anemia itp,pani doktor z imunologii polecila Padme 28,bardzo drogie i niedobre w smaku tabletki na odpornosc,nie wszystkie dzieci chca to brac,Rybomunyl tez polecam,czesto daje im rutinacee albo tran,ale i tak nie ma super srodka zeby dzieci wcale nie chorowaly.Syn na szczescie troche przestal chorowac(do tego co bylo)ale i tak czesto choruja obydwoje,wiec zycze powodzenia wszystkim mama w walce z dzieciecymi chorobami.Pozdrawiam.