asiunia, ja byłam ostatnio u pediatry i opisałam jak wyglądała moja rozmowa z nią... Czas zmienić lekarza. Nawet jak chodzimy na szczepienia, to jej badanie i wywiad ograniczają się do obejrzenia gardła i zapytania czy miał gorączkę ostatnio. Mam dosyć tego babsztyla.
Cytat
incognito82
jedna rada nie dokształcaj sie na forum bo wszystkie objawy jakie doczytasz bedziesz dopasowywać do swojego dziecka...kazde dziecko jest inne i to co ty uznasz za anomalia u swojego to u drugiego bedzie norma... i nie chce mi sie wierzyc by lekarz nie zauwazył nieprawidowosci az takich ...a jesli rzeczywiście cie cos niepokoi to powiedz o swoich obawach lekarzowi
ja dzieki dokształcaniu sie na forach widziałam takie cuda wianki ze głowa boli ...
Nie jestem tak głupia, nie czytam forów i nie trzęsę się nad dzieckiem. Po prostu po rozmowie z pediatrą uznałam, że jak sama czegoś się nie dowiem na temat tej witaminy, to nie dostanę zaleceń ani odpowiedzi. I czytając o tej witaminie przeczytałam co to krzywica i dopiero zerknęłam na syna. Ja nie wiem, może faktycznie wydaje mi się, niedługo się dowiem co i jak. Główka mu się racze nie poci, chyba, że za ciepło ubrany, przy jedzeniu raczej nie zauważyłam, nóżki też ok.. Eh, ale trochę zgłupiałam z tej niewiedzy.
Cytat
syreczka
Ja bym już dawno na włąsną ręke podawała wit D. Ja mojemu daję kapsułkę dziennie a jest na mleku bebiko i w nocy na cycusiu :)
Jets może na szafce mama której dziecko ma lub miało VSD , albo które jest po operacji ubytku??
Nie podaję dziecku leków na własną rękę. Bo nie jestem lekarzem i nie wiem co można, a czego nie. Później by się okazało, że przedawkowaliśmy i co? Mamusia by miała wyrzuty sumienia, a dziecko po raz kolejny leżałoby w szpitalu - już dość mamy tego. Jak na mój rozum, to od tego są lekarze pediatrzy, od tego są badania przed szczepieniami żeby zauważyć jakieś nieprawidłowości, zapytać o odżywianie, co nas niepokoi, zapytać o tą cholerną witaminę. Bo niektórzy po prostu nie wiedzą co "się powinno" podawać, ja nie jestem lekarzem, to moje pierwsze dziecko. Pani doktor widzę jest tam tylko od wypisywania recept i uznaje, że rodzice sami wszystko wiedzą...
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-11-10 14:27 przez madziutex.