dziękuje za odpowiedzi;)
co do osob, które pisza, ze trzeba siedziec przez te 2 godziny i nie chodzic. to ja wlasnie tez tak slyszalam, ze nie wolno bo wtedy moze zmienic sie wynik tej glukozy...
no niestety u mnie nie ma tak, ze Panie w laboratorium daja glukoze... u nas od zawsze bylo tak, ze trzeba bylo swoja przynies...
jak czytam te wypowiedzi to coraz bardziej sie boje;p nie samym badaniem. tylko tym, ze zwymiotuje albo zemdleje...
gdybym mogla to wzielabym ze soba męża albo mamę ale niestety oboje w pracy...;( a nie bede ich prosic zeby wzieli wolne bo ide oddac krew... jakos dam sobie rade sama.... mzoe nie bedzie tak źle...;P
a mam jeszcze pytanko... w jakiej ilosci wody trzeba rozpuscic ta glukoze(75g) ??? i jaka to ma byc woda???
zrobie chyba jednak tak, ze wezme ze soba wode cytryne i kubeczek i rozpuszcze to tam na miejscu. tylko nie wiem ile tej wody. 200 ml powinno wystarczyc??? tj mniej niz szklanka takze mysle, ze wiecej nie bedzie potrzebne. i jaka to woda? moze byc zimna przegotowana???