pamietajcie dzieciak nie da sie zagłodzic przyjdzie jak zgłodnieje , wazne zeby piło . jak bedziecie goniły za dzieciakami , błagały prosiły zrobicie z nich niejadków . wiem ci mowie . moja przychodziła w trakcie zabawy po krome chleba , teraz wcina wszystko bez problemu a jak była mała 2-4 lat tez nie bardzo lubiła por obiadowych sniadan . dajcie dzieciom szlec ...:) przyjdzie jak zgłodnieje pod warunkiem ze nie bedzie dokarmiane ciasteczkami , wafelkami itp . my mamusie , byleby zapełnic brzuszek dziecku i czasem wciskamy wafelka , myslimy a to przeciez nie jest slodkie wiec mozna , nie bedzie głodne przynajmniej . błąd laseczki . sprobujcie tak , zero czegokolwiek poza jedzonkiem i niech przychodzi po krome chleba kiedy zgłodnieje . 3 latka dziecko jeszcze ma czas by nauczyc sie jesc z rodzicami przy stole . i nie goncie za nimi z łyżkami po domu , same wtedy je uczycie takiego podjadania po jednej łyżecce , to dzieciak ma przyjsc po cos do zjedzienia .dopiero potem powoli wprowadzamy stałe godziny posiłków , rowniez pamietajac o tym by nie dojadały czegos innego miedzy nimi Nie bójmy sie ... nie zagłodzi sie :)
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-07-29 16:09 przez annakska2.