Witam drogie Mamusie :)
Wybieram się z 3 letnim synkiem do dentysty... nie jest to nasza pierwsza wizyta.
Podejmowaliśmy już dwukrotnie próby w różnych gabinetach, niby wszystko ok, mały nie boi się, chętnie wskakuje na fotel i... nagle dostaje szczękościsku!
Za żadne skarby nie możemy namówić Go do otwarcia buzi. Im dłużej trwa namowa tym gorzej, dostaje histerii i wychodzimy :(
Dodam, ze nigdy nie zrobiliśmy nic na siłę! Nie wiem skąd ten lęk?
W naszym mieście przyjmuje pani Stomatolog, która wśród dzieci stosuje sedację wziewną ( gaz rozweselający )
Zapisałam synka na wizytę, ale mam obawy. Czy to jest bezpieczne???
Czy któraś z Was stosowała tą metodę dzieciom?
Bardzo proszę o opinie!
Pozdrawiam.