witam wszystkie mamusie.chciałam sie poradzic bo sama juz nie wiem co mam robic. moj synek 9grudnia skonczyl 2latka,3tygodnie temu chorowal-mial straszny katar,kaszlał,mial powiekszone wezły chłonne szyjne z jednej strony mial strasznie spuchniete a z drugiej takie drobne guzki.pojechalam do lekarza -zepalenie wezłow chłonnych i szmery w oskrzelach..dostał antybiotyk taromentin na 8dni,po 8dniach katar przeszedł,gadrło ladne juz bylo ale wezły chlonne nadal byly widoczne-bral antybiotyk do konca butelki czyli w sumie jakies 10dni.po antybiotyku mial robione badania-morfologie i ob-mial bilans 2latka badania wyszły super,wszystko bylo w porzadku a morfologia bardzo dobra. w ta sobote znow sie zaczelo,katar,kaszel i wezły chłonne jak wczesniej,bylam z malym w przychodni szpitalnej bo prywatnie oczywiscie polowa lekarzy nie przyjmuje wiec z niechecia ale poszlam do szpitala...dostal nastepny antybiotyk AUGMENTIN..daje mu go od soboty i wezly chlonne ma nadal dosyc duze nie wiem juz co robic:(miala ktoras z mam problem z wezlami chlonnymi u dzieciaczka??jak sobie poradzilyscie,stosowalyscie jeszcze jakies domowe sposoby zeby bylo lepiej dziecku?
do tego wigilia w sobote,mamy jechac do mojej mamy trzeba jakies 300m isc na nogach bo w tych warunkach nie dojedzie,moge malego wziasc do wozka i go jakos przewiesc zeby mu nie zaszkodziło??czy przy antybiotyku nie wolno wogole wychodzic??pomóżcie..:(pozdrawiam
haloo
napisze ktos cos??
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-12-20 10:46 przez monika171189.