Wróciłam niedawno od pediatry, poszłam po receptę na mleko dla syna, od pół roku pije Nutramigen 2. I co się okazuje? Że Nutramigen jest już nierefundowany! Koszt puszeczki 26,50, w niektórych aptekach nowa dostawa podobno już po 32zł! Ja się do cholery pytam, jaki mądry łeb z NFZ na to wpadł?! Mój syn prawdopodobnie nie toleruje laktozy (testy pod koniec stycznia), wcześniej był na Bebilonie Pepti, ale też go uczulało, dlatego stawiamy na laktozę, a nie na białko. Powiedzcie mi, czym ja mam karmić dziecko, bo ja zgłupiałam! Moja pediatra rozłożyła ręce, mnie nie stać żeby płacić 4 razy tyle co do tej pory! Syn ma już 17 miesięcy, ale na tym mleku posiłki je 3 razy dziennie, więc puszka wystarcza na 3 dni. To 2 puszki w tygodniu, a 9 w miesiącu. Dodatkowo silne AZS, maści, emolienty, kremy, nie toleruje glutenu - żywność dla alergików też jest strasznie droga, a teraz nawet mleko jest na 100%, po prostu ręce opadają! :( Może któraś z Was orientuje się, czy jest jakiś inny preparat mlekozastępczy nie zawierający laktozy i ze zhydrolizowanym białkiem? Myślałam, żeby popróbować z Pepti, ale czarno to widzę... No po prostu paranoja. Jeszcze takie większe dzieci jedzą coś innego i piją Nutra rzadziej, a niemowlęta? Puszka wystarcza na 2 dni... Nie ma jak oszczędzać na zdrowiu dzieci. Czas wybyć z tego chorego kraju :|
Nie rozumiem dlaczego moderacja przeniosła wątek, ja w nim pytam o konkretną rzecz, mianowicie o to, czy ktoś wie coś na temat innych preparatów... :/ Ale jak widać dla niektórych, to to samo co pytanie, czy jest refundowany czy nie... Teraz mi pewnie nikt nie odpowie, bo wszyscy będą czytać post pierwszy, a nie ten długi trochę niżej :/
Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-01-05 17:20 przez madziutex.