a ja cos z innej beczki a mianowicie CZOSNEK
tak tak czosnek, ale nie do jedzenia , trzeba zrobic dziecku "korale" - przekroic kilka zabków- pokroic na plasterki, nabic igła na nitke i
A)założyc dzieciatku miedzy jeden kaftanik a drugi- by tego nie dotykało, tylko zapach by mu pomagał
lub
B)
zawiescic gdzies w pobliżu nad łóżeczkiem
bo własnie chodzi o zapach, pomoże udrożnić zatkany nosek i jak wiadomo czosnek ma działanie antybakteryjne - to tyle z Homeopatii,
a dodatkowo jak pisza dziewczyny , sól morska do noska i odciągać aspiratorem,
:)