ja bym sie zgodzila, ale mam ok 60km do warszawy. a kolezanka to zwykla chamka. co cię obchodzą jej potrzeby? trzeba byc czlowiekiem.
bez sensu.
Cytat
mama_monika
podziekowalam jej za znajomosc bo nie chce z taka osoba utrzymywac kontaktow mam jeszcze jeden problem poniewaz ona siedziala mi pol miesiaca z mala i nie wiem czy jej zaplacic....
moj maz powiedzial ze mam jej nie dawac zadnych pieniedzy tylko kupic cos jej corce.....tez uwazam ze to jest dobre wyjscie a jezeli bedzie miala pretensje to wystawie jej rachunek za wszystkie naprawy jakie moj maz zrobil u niej w domu... nie wiem tylko czy dobrze robie..
IDEALNIE. DOKLADNIE TAK POWINNAS POSTAPIC.
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2010-07-02 11:33 przez nitka_TT.