Otrzymałam z pracy porozumienie które określa że błędnie została wpisana data obowiazujacej umowy pracy. Na umowie było Kwiecień , a ma być Lipiec, zaczełam prace po okresie próbnym w kwietniu . Wiec może ktoś wie po co pracodawca zmienia takie rzeczy, bo w sumie to podpisuje nieprawdziwe info.
Netka ma rację!!! Tylko PIP i nie ma sie co zastanawiać. Mnie też " pracodawczyk" chciał zrobić na szaro raz z urlopem wypoczynkowym po macierzyńskim ktory należał mi sie za cały rok a w kadrach upierali sie ,żę tylko połowa ale uparłam sie na swoim żemi sie należy bo byłam uradcy prawnego to dali cały.
W sprawie bonów świątecznych z funduszu socjalnego też skutecznie pomijano osoby na wychowawczym to sie wkurzyłam i zgłosiłam skargę tym razem do PIP przez stronę internetową. W ciągu tygodnia zrobili kontrole w moim zakładzie pracy a na moim koncie pojawiły sie dodatkowe pieniążki z czego bardzo ale to bardzo sie ucieszyłam!!
Dlatego uważam że powinno sie walczyc o swoje prawa co nam sie należy , jeśli nie po dobroci to sa jeszcze inne siły bardzo skuteczne.Bynajmniej na drugie święta nie musiałam już zasyłać PIP-u bo pieniążki same powędrowały na konto:)
W nanszym urzędzie pracuje radca prawny tylko we wtorki od 9-12 tej , a do końca tygodnia musze podpisać. Dziekuje za rady , jak tylko będe
w urzędzie pracy to i tak zapytam dla własnej świadomości.
Pozdrawiam
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.