Cytat
goska781
I tak wysłałam lalkę a dostałam zero ale twierdzi że wysłała nie przesłała mi na maila potwierdzenia podała jaiś numer wymyślony na paczkę 9 cyfrowy i na tym sie skończyło.Lalkę wysłałam i nie mam nic za nią .
Nie widzę problemu-skoro to przesyłka rejestrowana (polecona czy paczka) to wróci do nadawcy, skoro nie może z jakiegoś powodu dotrzeć do Ciebie. Tak więc tu już proponuj co uważasz za stosowne-ponowną wysyłkę (potwierdzenie od razu na maila), zwrot lali, albo też zwrot kasy za lalę.
Ja bym dodała do tego ostateczny termin wpłaty (przelew dociera najdłużej 2-3 dni, z Poczty podobno do 2 tygodni) lub dostarczenia towaru wymiankowego (licząc dwa tygodnie od rzekomej wysyłki plus jeszcze dwa tygodnie, które ma Poczta na dostarczenie ewentualnej ponownej wysyłki) . Jeśli nie uda się współpraca to trzeba wystawić "lipę", zgłosić sprawę Administracji i Policji.
Nie ma się co patyczkować. Jeśli faktycznie następuje jakaś pomyłka czy problem to Sprzedająca się kontaktuje i próbuje sprawę wyjaśniać, ale nawet wtedy obowiązują "pocztowe" terminy.