Witaj

Oglądasz forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Będąc niezarejestrowanym, nie możesz wypowiadać się w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji, co umożliwi Ci pisanie postów, zakładanie wątków, zamieszczanie zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Szukaj na forum:
Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki
Załóż konto
Inspiracje
Konkurs Ziaja - Idealna sylwetka
Odpowiedz
1
Status: zweryfikowana
Posty: 5

`facet.! ;)

26 paź 2009 - 23:25:42

`witam ;* mam pewien problem i nie bardzo wiem jak go rozwiazac... jakied 4 m-ce temu poznalam fajnego faceta, zaczelismy sie spotykac i wgl chociaz poczatkowo nie bylam nim zaintereseowana bardziej traktowalam go jak kolege on jednak chyba sie zakochal i bardzo sie staral o moje wzgledy no i mu sie udalo ;D w kazdym badz razie ostatnimi czasy nie mozemy sie widywac wiec piszemy ze soba codziennie ale wczoraj chyba cos spiep.rzylam ;/ a bylo to tak ze jak zawsze wieczorkiem pisalismy sobie sms i tak jakos zeszlismy na temat zwiazkow i on mnie zapytal czy bylam w powaznym zwiazkow a bioroac pod uwage fakt ze mam dopiero 17 lat to nie bylam i tak tez mu napoisalam. (ja chyba nigdy z nikim nie xchcialam byc, nawet nie mialam jeszcze takiej pierwszej milosci bo zawsze podobal mi sie koles ktoremu ja sie nie podobalam, a nwet jezeli mu sie spodobalam to po pewnym czasie okazalo sie ze za bardzo go sobie wyidealizowalam i nic z tego) a on pytal dlaczego i wgl to napisala zeby poprostu nie pytal a on zaczal dociekac, pyatl czy nikt nie sprostal moim wymaganiom a ja napisalam ze to nie tak i ze nawet jezeli szukalam idealu to chyba juz go znalazlam a on zapytal kto to taki a ja mu ze jeszcze nie ejstem pewna i jak bede to on pierwszy sie o tym dowie a caly czas mialam jego na mysli tylko nie chcem mu o tym mowic bo jeszcze nie jestem na to gotowa no i na koniec napisalam ze juz ide spac i takie tam i ze jutro czekam na sms od niego a on nie napisal... czy moglam go urazic tamtymi smsami i teraz nie chce sie angazowac, pewnie tak.! tylko czy ja mam teraz do niego zadzwonic, napisac i powiedziec ze chcialabym z nim byl ale nie ejstem jeszcze tego pewna czy zaczekac i porozmawiac z nim tlyko to bedzie mozliwe dopiero jakos za dwa miesiace ... co robic? czy moglibyscie mi doradzic?

`i przepraszam za bledy bo wiem ze to zle sie czyta kiedy sa tak oczywiste ale juz nie chce mi sie ich poprawiac ;/

0 Odpowiedz Cytuj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

o co mu wogole chodzi???