Witaj

Oglądasz forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Będąc niezarejestrowanym, nie możesz wypowiadać się w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji, co umożliwi Ci pisanie postów, zakładanie wątków, zamieszczanie zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Szukaj na forum:
Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Szafa poleca
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki
Załóż konto
Odpowiedz
1
Status: niezweryfikowana
Posty: 5
zaręczyny...
31 paź 2009 - 15:52:57

jestem z chlopakiem 3lata,przezylismy wiele wspolnych chwil, raz bylo zle raz dobrze ale mimo przeciwienstw jestesmy razem.mysle ze juz sie poznalismy,mieszkamy w tym samym miescie, widzimy sie dosyc czesto, pracujemy, studiujemy... jest dobrze. przez ostatni czas duzo rozmawialismy o przyszlosci, dzieciach, pracy, wspolnym domu i zyciu... zaczelam myslec o zareczynach, czekalam cierpliwie az ten temat wyplynie ale nie... znajomi naokolo zaczeli sie zareczac, brac sluby... a my stoimy w miejscu... dyskretnie zaczelam temat zareczyn.. moj chlopak szerokim lukiem omijal ten temat, zaczelam sie zastanawiac czy on w ogole mnie traktuje powaznie, zaczelam watpic w jego uczucia... zaczelam pytac wprost, czy w ogole to nastapi i kiedy...moj chlopak powiedzial ze chce ale nie ma pieniedzy bo chcialby zeby to bylo wyjatkowe itp... potem wyznal ze jestem ta jedyna, zylam mysla o zareczynach, ale ostatnio cos bylo nie tak, w koncu skonczylo sie na tym ze moj chlopak oswiadczyl ze jednak on nie chce tych zareczyn, nie teraz nie wie kiedy a to co powiedzial (ze jestem ta jedyna) to tylko dlatego bo ja pewnie chcialam to uslyszec, to byl dla mnie cios... czuje sie zle i nie wiem co robic, siedze cicho ale nie wiem co mam o tym wszystkim myslec... moze i pisze jak pusta nastolatka ale czuje sie bardzo zraniona, narobil mi nadziei a teraz ? sama nie wiem...

Odpowiedz Cytuj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Aby się zarejestrować lub zalogować kliknij tutaj

następna dyskusja:

zerwanie faceta przez studia