Witaj

Oglądasz forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Będąc niezarejestrowanym, nie możesz wypowiadać się w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji, co umożliwi Ci pisanie postów, zakładanie wątków, zamieszczanie zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Szukaj na forum:
Obecnie rozmawiamy o:
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki
Inspiracje
Konkurs Ziaja - Idealna sylwetka
Odpowiedz
<-- 1 2 3 4 -->
Status: niezweryfikowana
Posty: 12

Cytat
sarritta
Ja bym poszła sama.. bez łachy... jak nie chce to nie.. ile Ty masz lat żeby siedzieć w domu? co?.. no bez przesady... może ja bym się nie bawiła najlepiej ale w końcu może by coś zrozumiał...

Kiedyś miałam podobny problem... i poskutkowało. Myślał do końca ze jednak nie pójdę.. ale ja i tak się szykowałam i w ostatniej chwili zmienił zdanie. Ale ile gadania to masakra.. teraz idziemy bardziej na kompromis. Bo mu powiedziałam że mu na mnie nie zależy i takie bzdety, że mnie nie kocha na tyle zeby choć raz sie poświęcić itd. ;] Pomogło

może i bym poszła sama, ale wiem co będzie jak wróce do domu a nie mam ochoty na kolejne kłótnie



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-12-09 15:24 przez Aga2485.

0 Odpowiedz Cytuj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Kłótnie z partnerem??najczęściej o co??