Cytat
Sysia17
Cytat
CassieS
Nie zakochałaś się :) To zauroczenie.Nie da się w kimś zakochać po 2 tygodniach samego pisania. Nie znasz go,on ciebie tez. To płytkie. Jak przedmówczynie,radzę po prostu zaproponować ;)
Znałam faceta zaledwie tydzien może dwa.. Zakochał się ale jest daleko. Nadal o mnie mysli i mnie kocha a tyle czasu sie juznie widzielismy.. Wiec nie wmawiaj dziewczynie ze go nie kocha bo to co ona czuje to wie najlepiej.
Zapytaj wprost o spotkanie i już. Jesli cie oleje to ty zrób to samo :)
Pozdrawiam i zycze powodzenia ;)
i uważasz że on Cie zna doskonale, wie jaka jesteś, czego sie po Tobie spodziewać? Zna Twoje wady i zalety i wszystko akceptuje, potrafi Cie wspierać, dokonywać ważnych wyborów? Miłość to nie widzenie wyidealizowanego obrazka. To tak jakbyś powiedziała że kochasz jakiegoś aktora z którym spotkałas sie na premierze jakiegoś filmu. Bo go widziałaś, rozmawiałaś z nim i uważasz że jest fantastyczny. To zauroczenie. Rozejrzyj się wokoło ile dziewczyn WIEDZIAŁO że kocha, a teraz samotnie wychowuje dzieci, bo nagle sie okazało że jednak nie kocha.
Już kiedyś pisałam jakiejś dziewczynie na forum, która powiedziała, że kocha, a po jakimś czasie zrozumiała że to nie jest jeszcze miłość i myślała że to krok w tył. O zakochaniu można powiedzieć jeśli się wiele razem przeszło, a mimo to potrzebuje się siebie wzajemnie, akceptuje drugą osobę i nie walczy wzajemnie o byle pierdołę.
W dzisiejszym świecie zapomina się co znaczy KOCHAĆ, jaka jest różnica w KOCHANIU SIĘ a SEKSIE i po co się ludzie zaręczają i pobierają, skoro czasem nawet po kilku mc sie rozwodzą, bo uznają że jednak się nie znali...