Witaj

Oglądasz forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Będąc niezarejestrowanym, nie możesz wypowiadać się w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji, co umożliwi Ci pisanie postów, zakładanie wątków, zamieszczanie zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Szukaj na forum:
Obecnie rozmawiamy o:

botki h/n

28 sekund temu

wybór palety

1 minutę temu

Szafa.pl na Facebooku
Szafa poleca
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki
Załóż konto
Odpowiedz
<-- 1 2 ... 6 7 8 9 10 11
Status: niezweryfikowana
Posty: 362
najgorszy sylwester :(
02 sty 2011 - 13:50:40

Wiesz.. mój 'ukochany' też nieźle i dał popalić w ostatnich dniach.. mieszkałąm z nim 3 miesiące.. dodam że jesteśmy na studiach i to jest jego mieszkanie.. na poczatku było cudownie ale później zaczął się zmieniać, był dla mnie oschły i po prostu coraz bardziej chamski.. aż w końcu mu powiedziałąm ze albo się zmieni i zacznie mnie inaczej traktować albo się rozstajemy bo to nie ma sensu... milczał ale juz ine mogłam wytrzymać.. no i powiedzial zebysmy sie rozstali.. parę dni później przypomniał mi że mam się wyprowadzić.. dodam że to bylo przed świętami.. miło było szukać mieszkania.. naprawdę cholernie dużo ostatnio przez niego przeszlam... Dlatego kochana, nie łudź się, jeśli facet choć raz pokaże się z innej strony to znaczy ze taki ma własnie charakter,,, bo normalny facet nigdy by się tak nie zachował.. nawet choćby miał Cię głęboko w d... taka prawda... nie warto mieć nadziei na czyjąś zmianę.. rozstań się z nim jak najszybciej...
a jeśli to Cię pocieszy to ja swojego sylwestra nawet nie pamiętam...i to przez kogo... dlatego nie trzeba się łamać.

Odpowiedz Cytuj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Aby się zarejestrować lub zalogować kliknij tutaj

następna dyskusja:

co zrobić ? - koleś