Dodaje cały czas wątki na temat kreacji na wesele - zdradze teraz Wam czemu to dla mnie tak ważne, bo wierze, ze mi pomozecie. A więc pół roku temu rozstałam sie z moim 'chłopakiem'. Nie bylismy długo, 3 miesiace. Rozstanie to był wspólny pomysl, a raczej gdy wyjechałam zaczeliśmy tracic kontakt, ja nie miałam zbyt duzo czas, a on nie mógł go znalesć wieczorem, bo koledzy również są ważni, więc rozmawialiśmy srednio 1h/dzien. W końcu sie pokłócilismy o byle co i nikt nie wykazal inicjatywy aby sie pogodzić, to wszystko zanikło. Spotkałam sie z nim później. On chwile po mnie miał inna, kilka dni po rozstaniu i uważał, ze ja również - plotki robia swoje. Widac bylo, ze czuł zakłopotanie i nie umiał się z tego wytlumaczyć. Ale przejdzmy do sedna.
Od jakiegos czasu utrzymujemy ze soba znow kontakt i nie ukrywam, ze chcialabym do niego wrócic, tylko nie wiem jak. Odzywa sie do mnie od czasu do czasu na gg - tyle, na tym się kończy. Myślalam właśnie nad zaproszeniem go na to wesele, ale nie wiem jak mam to zrobic i czy mi wypada. Nie wiem kiedy to zrobic, z resztą... przez gg? ym...
Bardzo chcialabym go uwieść, on nic nie wykazuje oprócz rozmow na GaduGadu. Nawet próbowalam proponowac spotkanie to stwierdzil, ze troche sie zmienił i woli siedzieć w domu, ale żebym była spokojna - jakby co to zadzwoni. Jakoś mnie to nie cieszy. CO MAM ZROBIC?
Pozdrawiam