Rok temu umówiłam się z facetem w moim wieku (rocznik 78) z fotka.pl, okropnie był natrętny,więc się w końcu zgodziłam.Przyjechał przed czasem 1,5 godziny i pcha się mi do domu,a ja chciałam gdzieś wyjść.No trudno,skoro wlazł :-/,ściąga buty i szok! Smród nieobadany,na dodatek palce wystawały w obu skarpetach,jeansy brudne,sweter strasznie powyciągany!!! Już miałam dość,stawiam na herbatę ,a on się po mnie wiesza i chce całować,odpycham go i mówię,że zaraz się skończy spotkanie,przeprosił.Potem siadamy ,rozmowa była miła,ale okno musiałam otworzyć,bo "zapach" skarpetek był okropny. Bydle siedziało do ostatniego autobusu,odprowadziłam go i potem całą noc miałam smsy(KOCHANIE,SKARBIE,CHCĘ Z TOBĄ BYĆ),telefony.Na drugi dzień w niedzielę to samo.Nie odezwałam się.Za parę dni pisze mi,że jestem mu winna jeszcze kilka spotkań ,nie wytrzymałam i mu napisałam swoje odczucia,jego niechlujny wygląd.To nie zrobiło na nim wrażenia.Dziwny typ,bo wydawał się w porządku,a okazał się chory chyba na głowę,na swoim profilu miał napisane,że szuka zadbanej kobiety.BRUDAS SZUKA ZADBANEJ???
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-03-14 16:50 przez Moni_78.