Cytat
ikarus_pol
a ja bym śledziła!!! a co mi tam!! acha: no i po pierwsze: biorę komórke i dzwonię doniej , albo piszę w imieniu męża- azeby sprawdzić czy faktycznie ma coś do czynienia z tamtą babą!!! a jak nie chce dać komóry to wypier....
łatwo pisać, "a jak nie chce dać komóry to wypier....." chyba nie byłas nigdy w takiej sytuacji i dlatego tak piszesz,
ale to chyba on ją zdradza więc po co z siebie robić zazdrosną idiotkę i śledzić lub dzwonić i się kompromitować?
Zdradził raz, zrobi to wiele razy... albo szczera rozmowa i sensowne rozwiązanie albo widzimy się u adwokata...
agnieszka198725 ja na Twoim miejscu nie mieszała bym się w ich związek, mimo tego że koleżanka potrzebuje pomocy to można ją wesprzeć psychicznie i duchowo... może się okazać że ten sms to pomyłka... a pomyłki się zdarzają....
a Koleżanka niech się tak nie nakręca na tą zdradę....
pozdrowienia..