Wiesz a moze trzeba zaczac swoje potrzeby tez stawiac wyzej w tej tabelce zycia?Skoro zaczynasz myslec,ze go ogrnaiczas to podejrzewam ze tak czuje Twoje serce bo nie jest szczesliwe ostatnio w tym zwiazku...Ale problemy sa po to by je rozwiazywac,szybciej czy dlzuej ale zawsze warto sprobowac...Jestes silna dziewczyna,masz slodkie dziecko wiec nie wszystko ma czarne kolory.Moze pora przywrocic partnera do pionu,zeby ponosil konsekwncje wspolnego zycia w tym posiadania dziecka.Moze jak bardziej zaanagazuje sie w zycie rodzinne i wychowywanie dziecka to wtedy poczuje sie bardziej odpowiedzialnie?Glowa do gory napewno cos wskorasz.
Cytat
annamagdziarz
dziękuję za pocieszenie,ale nie wiem czy rozmowa dojdzie do skutku,będzie mi wmawiał,że to nie prawda,zachowuje się jak nie odpowiedzialny nastolatek,czasami myśle,że może potrzebuje wolności a ja go ograniczam
wiesz skoro te strony sa zapisane w historii to nawet jak bedzie sie wypieral to widac je czarno na bialym :)
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2010-06-14 13:18 przez elwira151.