Oglądasz forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.
Będąc niezarejestrowanym, nie możesz wypowiadać się w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji, co umożliwi Ci pisanie postów, zakładanie wątków, zamieszczanie zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.
1 minutę temu
3 minuty temu
5 minut temu
21 minut temu
21 minut temu
25.05 o 23:37
19.05 o 16:45
25.05 o 12:12
22.05 o 7:31
przedwczoraj o 15:06
współczuje.... nie wiadomo co robic w takiej sytuacji... wywalić go... a jak poleci odrazu do tamtej.... są różne myśli... Ty zostaniesz sama z wielkim bólem, ciezarem... a on bedzie szczęśliwie sie kład spac obok tamtej ladacznicy.. dowiedz sie kto to!!!
pogadaj z tamta.... moze go omamiła... może jest z niego dobry facet a tamta zołza wykorzystałą go i chce ci go zabrac.... rózne sa kobiety.. nie które specjalnie poluja na mężatych... obiecaliście sobie być na dobre i na złe... złe was spotkało. Męcz go.. aż ci całej prawdy nie powie.. żadaj wytłumaczen oraz ze chcesz dane tamtej panny... naprawde warto sie dowiedziec kto to jest. wygarnac jej to i owo... wiem zdrada boli... każdy sie gubi w życiu... jest tyle zakazanych rzeczy, które kuszą.... obserwuj męża.... ty go znasz najlepiej.. jeśli ci wczesniej robił jakies zagrywki... gdzie miałas podejrzenia ,ze cie zdradza lub go na czyms przyłapaląs... nie ma co tego ciagnac i udawac szczęśliwa rodzinke... Nikt nie jest idealny.. róże rzeczy sie robi... ale sąosoby któe tego pózniej żałuja i umią wszytsko naprawić.. ale także są osoby które później robia to coraz częsciej i uwazaja ze to nic złego.
współczuje
nie poradzę Ci nic bo moim zdaniem decyzja nalezy do Ciebie
powiem tylko, że kłamał od początku i nigdy sie nie dowiesz czy z nią spał ile ją znał itd
będziesz sie zastanawiała do końca życia
a wasze życie przez jego wybryk jest już skreślone bo zawsze mu wypomnisz, będziesz kontrolowała- bez sensu jak dla mnie
musisz to przemyśleć
pamiętaj jednak nie rób nic dla niego i dziecka- podejmij właściwa decyzję dla SIEBIE
Bo dziecko dorośnie odejdzie z domu , a Ty zostaniesz z mężem sama
dzieci nie doceniają poświęceń rodziców bo o niektórych nawet nie mają zielonego pojęcia.
Cytat
kara2606
Cytat
dodojotka
On wie, że po tym co zrobił nasze małżeństwo wisi na włosku, jeśli postanowię się rozstać to on mieszka u mnie w domu moich rodziców , mamy parter,więc on się wyprowadzi, nawet jeśli naprawdę nie spał z nią to i tak wiem, ze gdybym teraz tego nie odkryła, to doszło by do tego, poprostu cała się trzęsę jak teraz piszę, cały czas chce mi sie płakać, ale na szczęście on jest teraz w pracy, nie wiem nawet skąd brałam tyle siły wczoraj, bo ani sie nie rozklejałam, ani nie wybuchałam niewiadomo jak, ale byłam stanowcza, on nie spał wczoraj ze mną tylko w salonie, słyszałam jak cały czas w nocy chodził, ja tez nie mogłąm spać, cały czas mnie przeprasza, mówi, żebym dała mu w pysk, ale ja nie będę się poniżać do takich rzeczy, naprawdę nie wyobrażacie sobie jaki mam mętlik w głowie, z jednej strony tak bardzo go kocham, że chcę mu wybaczyć, a z 2 nie wiem, czy dam radę, normalnie funkcjonować, czy nie wpadnę w jakąś paranoję, cały czas nie będę mu ufała, będę go na okrągło sprawdzała, mam wrażenie, że na każdym kroku będę z zegarkiem w ręku odliczała czas a jak się spóźni to juz będę go podejrzewała, nie wiem czy w takim wypadku to ma sens, mówi cały czas, że mnie kocha, ale oststnio nie mógł się ze mną porozumieć, nie mógł bu=yć soba, fakt ostatnio byłam nerwowa, ciągle mówiła uspokój się nie denerwuj ,mnie, no ale to nie jest powód, żeby zaraz takie rzeczy robił, nawet mu powiedziałam, że powinnśmy dać film z naszego ślubu do przeóbki, żeby wycięli z przysięgi wycięli fragment wierność, bo on nie wie co to znaczy.
On był zazdrosny ostatnio cały czas o mojego wykładowcę, bo mnie podrywał i to dosyc natarczywie, ale nic między nami nie było i nigdy by nie było, poprostu jakaś koszmarna sytuacja...a przeciez nie rzucę studiów tylko z takiego powodu...
niestety tak bedzie, po niby zdradzie mojego chlopaka juz mu nie ufam, musi mi sie ze wszystkiego tlumaczyc, jak w pracy nie odezwie sie w ciagu 2 godzin robie mu afere ze moze z jakas szma*ą gada ( bo pracuje w miejscu klubowym . kregielnia, bar, czyli laski...)
a jak sie o to wkurza to mo mowie: ja nie musze z Tobą byc, wiec albo bede z Tobą i bede cie sprawdzac na kazdym kroku, albo sie zegnamy
Cytat
kariiina
straszna świnia z niego, nie wiem czy byłabym w stanie mu wybaczyć, ale ja Ci radzę go nie zostawiać. Po pierwsze macie dziecko, po drugie to go kochasz. Jeżeli będzie tego bardzo żałował i Cię przepraszał, to w żadnym wypadku nie zostawiaj go. Bo sobie zmarnujesz życie i swojemu dzieckui :) trzymaj się!
i opowiem wam kawał
przychodzi facet do kobiety i mowi prawde
Cytat
niczka1990
Cytat
kara2606
Cytat
dodojotka
On wie, że po tym co zrobił nasze małżeństwo wisi na włosku, jeśli postanowię się rozstać to on mieszka u mnie w domu moich rodziców , mamy parter,więc on się wyprowadzi, nawet jeśli naprawdę nie spał z nią to i tak wiem, ze gdybym teraz tego nie odkryła, to doszło by do tego, poprostu cała się trzęsę jak teraz piszę, cały czas chce mi sie płakać, ale na szczęście on jest teraz w pracy, nie wiem nawet skąd brałam tyle siły wczoraj, bo ani sie nie rozklejałam, ani nie wybuchałam niewiadomo jak, ale byłam stanowcza, on nie spał wczoraj ze mną tylko w salonie, słyszałam jak cały czas w nocy chodził, ja tez nie mogłąm spać, cały czas mnie przeprasza, mówi, żebym dała mu w pysk, ale ja nie będę się poniżać do takich rzeczy, naprawdę nie wyobrażacie sobie jaki mam mętlik w głowie, z jednej strony tak bardzo go kocham, że chcę mu wybaczyć, a z 2 nie wiem, czy dam radę, normalnie funkcjonować, czy nie wpadnę w jakąś paranoję, cały czas nie będę mu ufała, będę go na okrągło sprawdzała, mam wrażenie, że na każdym kroku będę z zegarkiem w ręku odliczała czas a jak się spóźni to juz będę go podejrzewała, nie wiem czy w takim wypadku to ma sens, mówi cały czas, że mnie kocha, ale oststnio nie mógł się ze mną porozumieć, nie mógł bu=yć soba, fakt ostatnio byłam nerwowa, ciągle mówiła uspokój się nie denerwuj ,mnie, no ale to nie jest powód, żeby zaraz takie rzeczy robił, nawet mu powiedziałam, że powinnśmy dać film z naszego ślubu do przeóbki, żeby wycięli z przysięgi wycięli fragment wierność, bo on nie wie co to znaczy.
On był zazdrosny ostatnio cały czas o mojego wykładowcę, bo mnie podrywał i to dosyc natarczywie, ale nic między nami nie było i nigdy by nie było, poprostu jakaś koszmarna sytuacja...a przeciez nie rzucę studiów tylko z takiego powodu...
niestety tak bedzie, po niby zdradzie mojego chlopaka juz mu nie ufam, musi mi sie ze wszystkiego tlumaczyc, jak w pracy nie odezwie sie w ciagu 2 godzin robie mu afere ze moze z jakas szma*ą gada ( bo pracuje w miejscu klubowym . kregielnia, bar, czyli laski...)
a jak sie o to wkurza to mo mowie: ja nie musze z Tobą byc, wiec albo bede z Tobą i bede cie sprawdzac na kazdym kroku, albo sie zegnamy
w takim razie powiedz jaki sens ma ten związek?
Przykro mi... sądzę, że skoro raz to zrobił, będzie tak robił dalej. Ja bym nie potrafiła z tym żyć.
a co kochanka do tego? Wina leży po jego stronie i to on dokładnie wiedział co robi...Cytat
asienka9023
O matko! TO straszne! Nie znam ani Ciebie ani Twojego męża ale wnioskując z tego co napisałaś myślę, że się z nia przespał, mówił, że nikogo nie ma i kłamał, przyznał, że sie całował i nic więcej, a miał sie spotkać z kolegą. Gdybym była w Twojej sytuacji znając mnie bym tamta ku*wę znalazła i oczy jej wydrapała, wygarnęłą bym jej wszystko, że niszczy wspaniały związek itd i jego po prostu bym uderzyła w twarz i powiedziała pakuj się i wypier**laj! Ale się zdenerwowałam no szok.
zgadzam sie z kolezanka wczesniej. skoro go kochasz i macie dziecko, skoro on zaluje i bedzie ciebie przepraszal to go nie zostawiaj..po pierwsze zawsze bedzie was cos łączyło to jest córeczka..ale musisz dac mu w jakikolwiek sposob nauczke. spytaj stanowoczo albo rodzina albo tamta szmata...a moze on poprostu chciał żebys ty poczuła co on? był zazdrosny o wykładowce
Przykro mi, ale ja w takim wypadku widzę tylko jedno sensowne rozwiązanie - rozstanie...
Cytat
nicolenkaa
Cytat
monia_25
Spakuj mu walizki,niech zobaczy,że to nie przelewki.Przestraszy się nie na żarty,bo nie będzie chciał stracić rodziny.Słowami,płaczem nic nie zdziałasz.Tu podziała terapi wstrząsowa.Z takimi trzeba krótko.Albo zostajesz i tworzymy szczęśliwą rodzinę albo wynosisz się do niej.Nie ma czegoś takiego jak brak zaufania w małżeństwie
zgadzam się. Albo facet się obudzi i będzie się starał i dbał o wasze małżeństwo, albo niech wypiernicza. Nie ma sensu się trzymać takiego, nie możesz być dla niego namiastką.
Dziecinne tłumaczenie...tylko się całowałem...no przecież nie powie Ci, że z nią spał!!!! Ty kochana zostaw go!!!
Oczywiście nie utrudniaj mu kontaktu z córką ale TY z nim nie bądź!!!
Zrobił to raz i jeśli mu wybaczysz uzna to za przyzwolenie i zrobi kolejny raz.
I głowa do góry po burzy zawsze świeci słońce.
Hej!!!
Ja generalnie uważam,że do małżeństwa nie należy się wtrącać- powinniście sami rozwiązać swoje problemy, a nie słuchać rad innych, postronnych osób.
Wg tego, co napisałaś wszystko wskazuje na to,że mąż Cię zdradził, a było to poprzedzone kłamstwami, wymówkami itp. W przysiędze małżeńskiej jest napisane" Ślubuje miłość, wierność i uczciwość małżeńską" i z tego, co napisałaś złamał tę przysięgę:( Wygląda na to,że nie umie trzymać przysięgi= nie dorósł do małżeństwa.
Czy Go zostawić- nie wiem. Szczerze to sama nie wiem, co bym zrobiła w tej sytuacji.
Czy Mu wybaczyć- też nie wiem. Można wybaczyć, ale czy zdołasz zapomnieć i będziesz potrafiła żyć z nim jak do tej pory, tylko,że ze świadomością,że dopuścił się zdrady- to trudne.
Ja ze swej strony mogę Ci powiedzieć tylko tyle: gdy zdecydujesz się na wybaczenie mężowi to nie dlatego,że dziecko potrzebuje ojca, ale dlatego,że tego chcesz dla siebie! Dziecko bardziej potrzebuje aby rodzice byli szczęśliwi, niż znerwicowani i ciągle skaczący sobie do gardeł.
pozdrawiam i życzę mądrych wyborów
Powiedz mu ,że całowałaś się z tym wykładowcą i zobacz jak zareaguje. Wtedy chyba będziecie kwita?
Cytat
neja87
zgadzam sie z kolezanka wczesniej. skoro go kochasz i macie dziecko, skoro on zaluje i bedzie ciebie przepraszal to go nie zostawiaj..po pierwsze zawsze bedzie was cos łączyło to jest córeczka..ale musisz dac mu w jakikolwiek sposob nauczke. spytaj stanowoczo albo rodzina albo tamta szmata...a moze on poprostu chciał żebys ty poczuła co on? był zazdrosny o wykładowce
Cytat
cenzor
Powiedz mu ,że całowałaś się z tym wykładowcą i zobacz jak zareaguje. Wtedy chyba będziecie kwita?
Cytat
dodojotka
Cytat
kariiina
straszna świnia z niego, nie wiem czy byłabym w stanie mu wybaczyć, ale ja Ci radzę go nie zostawiać. Po pierwsze macie dziecko, po drugie to go kochasz. Jeżeli będzie tego bardzo żałował i Cię przepraszał, to w żadnym wypadku nie zostawiaj go. Bo sobie zmarnujesz życie i swojemu dzieckui :) trzymaj się!
Czuję, że on mnie kocha, wiem to, tego tak poprostu nie da się zniszczyć, ale strasznie mnie boli, że pisał do niej zwracając się tak a nie inaczej, jakby była mu bardzo bliska:( powiedziałam mu to, że do kogoś co nic nie znaczy tak się nie zwraca, on sie tłumaczy, ze tak głupio flirtował, ale ja powiedziałam, że flirtuje sie w inny sposób, a nie pisze ukochana a tym bardziej, ze on szaleje ze szczęścia bo w jednym smsie tak było. Nie wiem co robić poprostu nie wiem, jestem strasznie rozdarta, z jednej strosy wywaliła bym go jak dziewczyny piszą na zbity pysk a z drugiej nie potrafie tych 9 lat tak poprostu przekkreślić:(
Aby się zarejestrować lub zalogować kliknij tutaj
następna dyskusja:
