Witam
Laski za to co napisze pewnie dostane plage ,,pięknych komentarzy". Jest taka sprawa poprostu nie wiem, jak do tego doszło, ale podoba mi sie inny męzczyna na dodatek z pracy. Chodze z swoim z 5 lat, nie wiem może rutyna sie wkradła do naszego związku czy co, ale pociąga mnie inny. Nigy tak nie było, nie będe sie usprawiedliwiać, bo zdaje sobie sprawy ze z mojej strony to nie fer, i powinnam dac sobie siana. Sprawa się komplikuję , gdyż za rok planuje ślub z swoim chłopakiem. Wiem, pewnie powiecie ze jak sie bierzez ślub, to trzeba kogoś kochać. I tak jest kocham go, ale dużo się zmieniło. Poprostu do mojej pracy od 2 ,miesięcy przyszedł nowy. Miał laskę, ta go zostawiła, zdradziła z jego kolegami, kradła itp. On mi to wszystko opowiadał, bo jak twierdził nie miał komu. Ufa mi. Chłopak bardzo i to bardzo kochał tą jego laske , strasznie cierpi,jak opowida o niej. Widząc jak opowiada z miłosćia o dziewczynie która mu wałą wytyrałą sama sie zakochałam w nim. Sni mi sie w nietypowuch dośc sytuacjach, myśle o nim itp. Wiem, że nie zdradzę , bo to jest cios poniżej pasa. Zrozumcie mie , to uczucie zrodziło się, nie wiadomo z czego. Musze cos z tym zrobic, bo wychodze za maz, tylko to nie jest taki łatwe
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-08-20 09:30 przez iwona2610.