Witaj

Oglądasz forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Będąc niezarejestrowanym, nie możesz wypowiadać się w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji, co umożliwi Ci pisanie postów, zakładanie wątków, zamieszczanie zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Szukaj na forum:
Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Szafa poleca
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki
Załóż konto
Odpowiedz
1 2 3 4 5 -->
Niczego nie żałuję...
21 wrz 2011 - 14:09:36

Chciałabym sie z wami podzielić cząstka mojego życia...

Jestem już dojrzałą kobietą, po przejściach, jednak nada tkwię w związku z facetem z którym już dawno niepowinnam być - nie chce dać mi rozwodu. Mam bolesne wspomnienia, ale z tego związku mamy tez dwójkę dzieci. (jedno za drugim zaraz po ślubie).
Potem było już tylko gorzej...Awantury, przemoc, brak szacunku. We mnie to narastało az do niedawna - bo to własnie niedawno poznałam kogoś, zupełnie przypadkowo, nauczyciela gitary ze szkoły muzycznej mojej córki. Od początku i naszego pierwszego spotkania miedzy nami zaiskrzyło. Choć odrzucałam od siebie wszelkie brudne myśli, nic to nie dało. On tez jest po przejściach i tez ma dziecko.
Staliśmy się sobie bardzo bliscy. W końcu wylądowaliśmy w łóżku. Było cudownie, przez lata mojego małżeństwa nie czułam tego, co teraz czuję. Wiem, wiem - wyzwiecie mnie od dziwek i najgorszych. Ale to co czuję jest silniejsze ode mnie.
Kiedy mamy lekcje (ja również w nich uczestniczę) udajemy że nic nas nie łączy, a później jest wybuch bomby atmomowej - a raczej hormonalnej.
Widzimy sie prawie codziennie, a wydaje nam się że to mało.
Nigdy dotąd nie zdradziłam męża, byłam mu wierna mimo iż wiele razy mnie upokarzał.
Właściwie nie wiem czego oczekuję od Was dziewczyny. Chyba po prostu musze to z siebie wyrzucić.
Nie wiem tylko jak to się dalej potoczy.
Nie myśle o tym i zyje chwilą - przynajmniej umre szcześliwa kiedyś, bo nie siedziałam przy mężu jak stara kwoka, zniszczona życiem u boku takiego chamidła. Nawet jeśli to co teraz mnie łączy z tym mężczyzną z krwi i kości kiedyś sie skończy - pozostaną niezwykłe wspomnienia i doznania, których nigdy dotąd nie doświadczyłam.

Odpowiedz Cytuj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Aby się zarejestrować lub zalogować kliknij tutaj