Cytat
joanna1082
Wiem,ze coś czuje do niego,On do Mnie też.Jest Mi ciężko,nie wiem co robić.Wiem,że dla Was może to być śmieszne
Niektóre tu będą Mnie potępiać,ale nikomu tego nie życzę.Ten kto to przeżył Mnie zrozumie.Mamy dzieci,ale czy dla dobra dzieci warto się męczyć.Szczęśliwa Mama=szczęśliwe dzieci
nie , nie i jeszcze raz nie !! szczesliwa mama = szczesliwe dzieci i meczyc sie dla dzieci ???
NIE !
nie mysl tak nawet ... moja mama dlugo wachala sie z decyzja odejscia od ojca , bo tez to byly 2 dzieci ... i ze niby co ? dzieci byly by szczesliwe na sztucznym zwiazku pomiedzy rodzicami ? nie ! jestem bardzo szczesliwa , ze mama odeszla od ojca i zrobila to dla siebie ... oczywiscie pytala nas wtedy o to co zrobic , my mialaysmy z siostra 7,8 lat , ale duzo rozumialysmy .. odeszla od niego i nie zyla juz w toksycznym zwiazku ( rodzice mieli pewne problemy - ojciec ) ... i tak do tej pory minelo sporo lat i mama jest szczesliwa ze odeszla od niego ...
jestem z niej dumna ze nie robila nic na sile bo do odwaznych swiat nalezy !