Witaj

Oglądasz forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Będąc niezarejestrowanym, nie możesz wypowiadać się w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji, co umożliwi Ci pisanie postów, zakładanie wątków, zamieszczanie zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Szukaj na forum:
Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Szafa poleca
Ciekawe wątki

Jak zrobić loki?

wczoraj o 15:44

Jak (szybko) przytyć -pom...

przedwczoraj o 18:18

Aktywne użytkowniczki
Załóż konto
Odpowiedz
1 2 3 -->
Status: niezweryfikowana
Posty: 5
TRUDNA DECYZJA
04 sty 2012 - 16:07:54

Zakładam ten wątek ponieważ muszę się komuś wygadać i poznać opinię innych osób patrzących na to z boku bo ja jestem załamana kompletnie i nie wiem co mam zrobić.
Zacznę od tego, że oczywiście chodzi o faceta... jestem z nim ponad 7 lat i dziś zdałam sobie sprawę, że jestem z kimś kogo w ogóle nie znam. Jakiś rok temu zamieszkaliśmy razem w wynajętym mieszkaniu, on na siebie podpisał umowę najmu i to on kontaktował się z właścicielami mi nawet numeru tel nie chciał dać bo uważał że to on będzie się tym zajmował... ok ufałam mu więc się zgodziłam. Mieszkaliśmy tam z 10 miesięcy i mamy wyjechać za granicę prosiłam go żeby uprzedził tych ludzi wcześniej żeby mogli sobie kogoś znaleźć na nasze miejsce. Mieliśmy tam być do końca grudnia ale mój M stwierdził że oni już mają kogoś i ze im zależy żebyśmy się wyprowadzili koło 20 grudnia, więc ok tak zrobiliśmy.. Chłopak powiedział mi że wszystko z nimi załatwił rozliczył i że oddał im klucze. A dziś dostałam tel od właścicieli tego mieszkania ze dlaczego się wyprowadziliśmy? gdzie są klucze?i że zalegamy z najmem za pół roku! prawie zemdlałam jak to usłyszałam... Bo on mnie cały czas okłamywał! Nie wierze że byłam tyle lat z kimś kogo w ogóle nie znam...zadzwoniłam od razu do niego i się okazało że ma dużo większe długi o których ja nic nie wiedziałam bo nic mi nie mówił...!
Nie rozumiem czemu mi nic nie powiedział... tzn tłumaczy się że jakbym się dowiedziała to bym go zostawiła...
Co ja mam z nim zrobić ... finansowo mu pomogę ale czy jest sens dalej być z kimś takim? on oczywiście przeprasza itp... ale to nie pierwszy raz kiedy mnie oszukał...

Odpowiedz Cytuj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

seks na pierwszej randce