Szukaj na forum:
Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Szafa poleca
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki
Załóż konto
Odpowiedz
1 2 3 4 5 -->
Status: zweryfikowana
Posty: 457
Ostrzeżenia: 3/5
Od lat myślę tylko o jednym...
25 sty 2012 - 16:34:07

Mam juz tego dosyc !!! ale może zaczne od poczatku bo zwariuję ! Jestem z chlopakiem A.od 3 lat,zakochalam sie w nim, bardzo sie o mnie staral i mamy podobne charaktery,on zostawil dla nie dziewczyne z ktora był,jestem jego 1 dziewczyna dla ktorej zrobilby tak naprawde wiele i z ktora jest tak dlugo bez zadnej przerwy.Jak to w zwiazku na pcozatku cudnie ,dalej to juz różnie, jest dosc przystojny ale nie ma za grosz pomyslow na niespodzianki czy na to jak mnie zaskakiwac...owszem kupuje prezenty ,buty ,bizuterie z guessa np i milion innych ale jest to na takiej zasadzie :podoba ci sie? tak? no ok to dostaniesz na to czy na to.Nienawidze tego i nie raz juz mu mowilam o tym.Oczywiscie jak sie w nim zakochalam to o wszystkich innych zapomnialam i mialam taka nadzieje.A teraz o probleie:DOd 1 gimnazjum flirtowalam z przecudowny chlopakiem K.,duzo mowilisy sobie ale nic z tego nie wyszlo,sam mi sie przynal po 3 czy 4 latach ,ze mial za malo odwagi do mnie ! w przeciwnym razie bylisbysmy razem. Dodam ,ze wyglada jak model,cialo ma boskie chociaz moj aktualny tez;p ale ten dla wszystkich bab zawsze byl wredny tylko dla mnie nie,wiec wszyscy mysleli ze bedziey razem,jednak ja rowniez jak go widziala to mnie zatkalo,tak wiec nigdy razem nie bylismy ale zawsze nadawalismy na tych samych falach.Raz jak go zobaczylam w garniturze to wpadlam na slup...;/ masakra;D Od czasu 3 liceum jakos kiedy wszystko sobie wyjasnilismy ,ze za bardzo siebie boimi na zywo a przez internet wszystko ,to stracilismy kontakt on byl z jakas dziewczyna a ja tez mialam kogos.Teraz nie gaday za bardzo on jest wolny a ja z moim A.od 3 lat wiec tymbardziej nic nie pisze bo pewnie wie ze sie nie wchodzi w zwiazek z butami.Tak czy siak minelo tyle lat a on mi sie zaczal snic jakos od roku...:( to co czuje w snach jest nie do opisania... nie jest mi zle z moim ale jestem taka szczesliwa kiedy mi się sni...a zazwyczaj sni mi sie ,ze jedziemy ekipa nad morze i tam sie zblizamy do siebie...:(pomimo tego ile czasu minelo...Dodam ,ze od dziecka mieszkalismy na jednej ulicy,on po smierci swojego ojca jakos w liceum sie przeprowadzil i oczywiscie liceum wybralismy inne... teraz ja mieszkam w innym miescie bo studiuje a on u nas... i tylko tyle mi wiadomo... Nie wiem co robic :(:( Czy to jest moja prawdziwa milosc? nie chce ranic mojego obecnego partnera ale czasami czuje ,ze moje szczescie z nim wygaslo juz a to co czuje w snach to cos cudownego... zawsze bylam z chlopakami w ktorych charakter mi odpowiadal a pozniej dopiero wyglad sie w jakis tam sposob liczyl. Nie wiem czy potrafie zyc bedąc z jednym a o 2 marząc,da sie wogole tak?

wersja w skrocie:D jakies 6,7 lat:D



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-01-25 16:57 przez panterka2510.

Odpowiedz Cytuj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Aby się zarejestrować lub zalogować kliknij tutaj

następna dyskusja:

facet..