Witaj

Oglądasz forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Będąc niezarejestrowanym, nie możesz wypowiadać się w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji, co umożliwi Ci pisanie postów, zakładanie wątków, zamieszczanie zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Szukaj na forum:
Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Szafa poleca
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki
Załóż konto
Odpowiedz
1 2 ... 10 11 12 --> ->|
Status: niezweryfikowana
Posty: 712
Ostrzeżenia: 2/5
Przecież mi obiecał!!
27 sty 2012 - 16:09:19

Pisałam już wątek o tym że mam wszystkiego dosyć i nie chce mi się żyć.
To przez faceta. Od roku czasu próbuję i nie wychodzi mi.
Zupełnie nie wiem dlaczego on nie da mi szansy, przecież mógłby spróbować.
Jest wolny i raczej nie ma nikogo na oku. Piszę do niego z prośbą o spotkanie,
chciałabym chociaż chwilę być blisko niego.
Dzwoniłam do niego ostatnio a on powiedział mi że pracuje i że da mi jutro znać czy znajdzie czas.
Pytałam kilka razy czy na pewno. A on mi obiecał że na pewno da znać.
Oczywiście nie dał, minęło już kilka dni.. A przecież obiecał. Dlaczego mnie okłamał?
Prosiłam żeby wprost mi powiedział że nie chce ze mną gadać.
Ale on mi tego nie powiedział. Nie wiem już co mam robić.
Ostatnio chciałam wskoczyć pod pociąg, poważnie już o tym myślałam.
Zrobiłabym wszystko żeby chociaż jeden raz się do niego przytulić.
Czuję że nie mam po co żyć.

Sprostowanie: Ja nie piszę do niego codziennie, a dzwoniłam dokładnie tylko raz.
Co do tego że aż tak bardzo mu się narzucam to powiem,
że przez pół roku w ogóle się nie odzywałam, dopiero dwa tygodnie temu napisałam do niego
po długiej przerwie. Liczyłam że jak minie trochę czasu, to inaczej się to potoczy.
Nie prześladuję go też i nie łażę za nim jak tu niektóre pisały.
Oraz piszecie że jak mogę się zakochać w kimś kogo nie znam - tyle że my się
mniej więcej znamy, spotykaliśmy się rok temu kilka razy.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-01-28 12:35 przez straciatella1992.

Odpowiedz Cytuj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

nagła zmiana?