ja tam bym dala sobie spokoj , co innego kontakty przyjacielskie a co innego jak Ty jestes w nim zakochana,nie dziwie sie ze dziewczyna sie wsiekla.
Cytat
ecri16
Cytat
GlamBambino
ja bym się wycofała. kiedyś była na miejscu tej Ani. Jakaś dziewczyna wiecznie podbijała do mojego faceta i pamiętam jak się czułam !! okropnie :(
Do mojego też,ale po czasie zrozumiałam,że to nie była wina dziewczyny a głównie mojego (byłego już) chłopaka. Jakby chciał to by od razu postawił sprawę jasno a nie jakieś pogaduszki,kawki.. Pewnie zaraz doda,że im się nie układa i tylko czeka na właściwy moment :)
ooo tak wlasnie ,zawsze tak mowia,ze sie uklada i inne brednie a pozniej biegna szczesliwi do tych dziewczyn swoich.
Cytat
blondczekoladka
po pierwsze, Twoja postawa była dobra, dopóki nie poszłaś z nim na kawę (bo przecież wcześniej nie wiedziałaś, że jest zajęty). postaw się na miejscu tej dziewczyny, jak byś się czuła jakby Twój facet oświadczył, że idzie z jakąś panną z pracy na kawe.. no rozumiem, nie przesadzajmy, można mieć koleżanki, owszem. ale druga sprawa, ja osobiście nie chciałabym, żeby na tym 'koleżeńskim' spotkaniu mojego faceta z jakąś 'koleżanką', mój facet mówił o mnie źle. bo jednak to, że powiedział, że nie lubi tego, że Ania jest taka zazdrosna jest ich sprawą prywatną i powinien porozmaawiać o tym z nią w cztery oczy. jak dla mnie z tego co przeczytałam, on po prostu szuka innej laski, wcale mu na Ani nie zależy. takie mam odczucia. a Ty jesteś albo jego zabawką, albo po prostu odwzajemnia Twoje uczucia. tylko, że dziwne że od razu nie przyznał, że ma dzieewczyne, zanim zdazylas sie juz w nim zakochać jak piszesz, i zaczeliscie flirtować i zartować. jeszcze z tej samej pracy laska jest, no ładnie. ja jakbym była na miejscu tej Ani, dałabym wam obu mocno popalić. dobrze, że do niczego pomiedzy wami nie doszło, ale myślę, że mało brakuje. ja bym mu jasno i klarownie powiedziała, że nie czujesz się z tym dobrze, jeżeli sie spotykacie flirtujecie a on ma dziewczyne. powiedz mu, że nie chcesz wpieprzać sie do czyjegos zwiazku i psuć czegos fajnego pomiedzy nimi, niech sie zastanowi czy chce byc z Ania, czy z Toba. jestes zakochana w nim, ale pomysl o tym, że jakby nawet był z Toba, moglabys sie rozczarowac predzej czy pozniej. zanim zrobisz coś głupiego, zastanów się i nie bierz się za zajętego faceta!
wg mnie wcale sie nie zakochal . albo to typ podrywacza ktory zdradza ta cala Anie na prawo i lewo a pozniej do niej wraca albo ZWYCZAJNIE chcial miec kolezanke do pogadania i nic wiecej.
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-02-01 08:31 przez bella_911.