Witaj

Oglądasz forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Będąc niezarejestrowanym, nie możesz wypowiadać się w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji, co umożliwi Ci pisanie postów, zakładanie wątków, zamieszczanie zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Szukaj na forum:
Obecnie rozmawiamy o:

spodenki stradivarius

6 minut temu

bikini 3D morelka

8 minut temu

botki h/n

9 minut temu

Szafa.pl na Facebooku
Szafa poleca
Ciekawe wątki

Jak zrobić loki?

wczoraj o 15:44

jak szybko schudnąć??

wczoraj o 22:01

Jak zostać modelką?

wczoraj o 9:02

Dziwne i nietypowe jedzen...

przedwczoraj o 15:06

Aktywne użytkowniczki
Załóż konto
Odpowiedz
1 2 3 4 5 6 7 -->
Status: zweryfikowana
Posty: 1.346
Ostrzeżenia: 4/5
Słomiana wdowa :(
05 lut 2012 - 05:17:06

Cześc,dziewczyny... Wiem,świetną porę sobie wybrałam na wylewanie żali,ale nie śpię całą noc i pomyślałam,że może ktoś rano przeczyta to,co napiszę.
Wczoraj późnym wieczorem mój mąż poleciał do Anglii do pracy. Od jakiegoś czasu nie szło mu tu najlepiej z pracą, zrobiło nam się trochę długów, a przez to ciągły stres i kłótnie...i w końcu decyzja o wyjeździe.Ma to byc szansa na nasze lepsze jutro i przyszłośc dla naszej córki,planujemy za kilka miesięcy byc tam już razem. Tylko ja cholernie za nim tęsknię. Nie mogę zmrużyc oka. Strasznie smutne było nasze pożegnanie na lotnisku, nawet on-prawie 30-letni facet,uronił łezkę,bo wiem jak bardzo chciałby byc z nami codziennie,kąpac naszą córcię,a ze mną wieczorem móc chociaż się przytulic. Może to takie banalne,trochę dziecinne,ale nie przypuszczałam,że poczuję się nagle taka przygnębiona i samotna. Jakby wszystkiego było mało, na pożegnanie i trochę na pocieszenie, bo wiedział,jak to przeżywam,napisał mi piękny,szczery list, do koperty włożył płatki róż i malutkie pudełeczko,a w nim piękne kolczyki... wzruszył mnie. Zrobiło mi się cholernie smutno,że żyjemy w tak porąbanym kraju,z którego coraz częściej młodzi,wykształceni ludzie muszą wyjeżdzac za chlebem,rozstawac się z najbliższymi..
Może są wśród Was kobiety,które są/były w podobnej sytuacji i napiszą miłe/budujące/mądre słowo.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-02-05 05:18 przez dakota_aa.

Odpowiedz Cytuj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Aby się zarejestrować lub zalogować kliknij tutaj