Szukaj na forum:
Obecnie rozmawiamy o:

spodenki stradivarius

7 minut temu

bikini 3D morelka

9 minut temu

botki h/n

10 minut temu

Szafa.pl na Facebooku
Szafa poleca
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki
Załóż konto
Odpowiedz
1 2 ... 6 7 8 -->
Status: zweryfikowana
Posty: 461
Ostrzeżenia: 4/5
Nie potrafię przestać płakać...
05 lut 2012 - 09:51:51

Witam, zawsze wspieracie w trudnych chwilach a mi juz nic innego nie pomaga...
Pisalam niedawno o tym, ze rozstalam sie z moim Mężczyzną po 13 miesiącach bycia razem.
Probowała mnie pocieszac cala rodzina, mowili, ze jestem jeszcze mloda i duzo przede mna, no i tak, na jakis czas to pomagalo, bo nie ma nic lepszego, jak wsparcie mamy.
Jednak dzisiaj rano obudzilam sie z placzem, mam ochote glosno ryczec i nic wiecej nie robic. Nawet ciezko mi sie pisze, bo mam oczy zalane łzami... Nie potrafie jesc, a co dopiero uczyc się, a jestem w technikum i troche tej nauki mam... to wszystko przez te sny, dzis snilo mi sie ze bylam u niego w pokoju i tak mocno mnie przytulal jak kiedys.... CHCE MI SIE BARDZO GLOSNO RYCZEC! nie radze sobie z tym ;( zawsze bylam slaba psychicznie, ciezko przez to przechodze, a wiem, ze jemu juz wszystko jedno...
Nie bede pisala jak sie rozstalismy, chce tylko malego wsparcia, ze bedzie lepiej i ze w najblizszym czasie o nim zapomne ;( byl moja pierwsza i jedyna miloscia... tak wiele z nim przeszlam, nie wierze ze wszystko tak po prostu sie skonczylo :(... potrzebuje trzezwiego myslenia :( pomozcie, bo ja juz nie mam sil na nic...
prosze Was:(



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-02-05 09:57 przez adziulka1509.

Odpowiedz Cytuj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Mądra kobieta