hej, wiele osób twierdzi, że jestem ładna,fajna itd... ale ja wciąż nie potrafię znaleźć sobie odpowiedniego faceta... zawsze coś albo mi nie pasuje w gościu, albo gość, który mi się podoba jest zajęty... już długo nie spotykam się w ogóle z facetami, bo jak twierdzą moi znajomi " za bardzo wybrzydzam" i jestem zimna i niedostępna... jak się przełamać?? czy może nadal czekać na księcia :D ?
<moderacja-tytuł>
Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-02-07 20:44 przez [moderator].
Nie, no obłęd jakiś z tymi babami. A potem nieszczęście bo "Un" nie pracuje, pieniądze podkrada, zdradza mentalnie, w łózku nie dogadza, chce trójkąta,.nie chce w nim kobiety.......
Złao się za pierwszego lepszego z brzegu i dołącz to jojczących bab, będziesz się czuła zrealizowana. Będziesz miała chłopa i będziesz mogła na niego narzekać. Nareszcie będziesz kobietą pełnowartościową.
Cytat alicja70
Nie, no obłęd jakiś z tymi babami. A potem nieszczęście bo "Un" nie pracuje, pieniądze podkrada, zdradza mentalnie, w łózku nie dogadza, chce trójkąta,.nie chce w nim kobiety.......
Złao się za pierwszego lepszego z brzegu i dołącz to jojczących bab, będziesz się czuła zrealizowana. Będziesz miała chłopa i będziesz mogła na niego narzekać. Nareszcie będziesz kobietą pełnowartościową.
w sumie to chyba masz rację, tyle, że nie chcę narzekać na mój ideał :p
Powiem tak, chcesz księcia, a książeta istnieją w bajkach. Obniżyć wymagania to nie znaczy nic nie wymagać. Może chodzi o to byś pozwoliła sobie na dopuszczenie do siebie kogoś kto może nie jest ideałem. I poznając taką osobę możesz stwierdzić czy coś będzie czy nie. Chodzi o to by dać szansę, a nie od razu brać ślub czy się wiązać. A poza tym im bardziej szukasz miłości, tym szybciej ona ucieka.
widocznie nie trafilas na odpowiedniego... moze i jestes wybredna, no ale co kurcze masz brac byle kogo byle by tylko miec? Dla mnie jest oczywiste ze powinno się wiązac z takimi ludzmi, przy których się czuje, że ta osoba nas przyciąga i interesuje. Troche to dziwne, że jeszcze nigdy takiego nie znalazlas no ale bywa. No chyba, że na serio wypatrujesz ideału bez ani jednej wady, to tacy nie istnieja :P
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-02-07 20:45 przez soso.